• facebook
  • rss
  • Telefon na miarę życia

    ks. Piotr Sroga

    |

    Posłaniec Warmiński 46/2016

    dodane 10.11.2016 00:00

    Nie czuć go i nie widać, a może pozbawić życia. Żeby być bezpiecznym, wystarczy zaprosić kominiarza.

    Co roku na terenie Warmii i Mazur zostaje zatrutych dwutlenkiem węgla kilkadziesiąt osób. Okres grzewczy sprzyja powstawaniu sytuacji niebezpiecznych, a powodem jest najczęściej nieostrożność i zaniedbanie. – Trzeba pamiętać o czyszczeniu przewodów kominowych lub spalinowych. Kiedy mieszkamy w budynku wielorodzinnym, należy udostępniać mieszkanie do przeglądu instalacji. Poza tym nasze mieszkania są coraz szczelniejsze, dlatego strażacy radzą, by często je wietrzyć. Warto też zainstalować specjalne czujki, które w chwili pojawienia się nawet niewielkiej ilości czadu od razu to sygnalizują – mówi mł. bryg. Sławomir Filipowicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Olsztynie.

    Kominy do przeglądu

    Choć sezon grzewczy dopiero się rozpoczął, strażacy musieli interweniować na Warmii i Mazurach już ponad 30 razy. Od września dwutlenkiem węgla zatruło się 8 osób, a to zapewne dopiero początek. Dlatego też, aby zminimalizować liczbę wypadków, władze województwa oraz służby mundurowe rozpoczęły akcję „Czad – cichy zabójca”. – Ważne, żeby przed sezonem grzewczym dokonać przeglądu stanu technicznego urządzeń grzewczych i przewodów dymowych, zwracając szczególną uwagę na podstawowe zasady bezpieczeństwa. Dlatego sprawdzamy, czy przewód kominowy nie jest zatkany, nie występują uszkodzenia komina, czy nie zostały do niego wprowadzone drewniane konstrukcje dachowe lub inne palne części konstrukcji budowlanych. Ważne jest też, aby nie składać opału bliżej niż pół metra od drzwiczek kontrolnych – wyjaśnia rzecznik. Fachowcy wyliczają cztery najczęstsze przyczyny zatruć czadem: nadmierne uszczelnienie mieszkania – okna i drzwi pozbawione mikrowentylacji; brak kratek wentylacyjnych lub ich zaklejanie; niesprawność przewodów kominowych; niesprawność przewodów wentylacyjnych. Wojewoda warmińsko-mazurski uruchomił także specjalną bezpłatną infolinię. Pod numerem 800 165 320 można uzyskać informacje dotyczące między innymi działania urządzeń grzewczych. – Słuchawkę podniesie dyżurny wojewódzkiego centrum zarządzania kryzysowego, który dysponuje bazą specjalistów: kominiarzy, strażaków, policjantów, pracowników nadzoru budowlanego. Wskaże on, z kim się skontaktować, przekaże też dane osoby dzwoniącej – mówi Krzysztof Kuriata, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Olsztynie.

    Śmiertelna kąpiel

    Ku przestrodze można mnożyć przykłady tragicznych losów mieszańców Warmii i Mazur z minionych lat. Poprzez nieostrożność, wadliwość systemów grzewczych i zaniedbanie zginęło wiele osób. Wszystkimi wstrząsnęła dwa lata temu tragiczna historia 23-letniej studentki mikrobiologii. Zatruła się w łazience stancji, którą wynajmowała ze swoją koleżanką. Była znana w środowisku modelingu, bo brała udział w pokazach mody. Była też twarzą kilku kampanii reklamowych. Marzyła o karierze w świecie mody. Dziewczyna bardzo chciała wyrwać się z małej Gołdapi, leżącej na skraju północno-wschodniej Polski. Razem z przyjaciółmi przeprowadziła się do Olsztyna, gdzie rozpoczęła na miejscowym uniwersytecie naukę. Tragicznego dnia, późnym wieczorem, poszła się wykąpać. Dziewczyna zamknęła za sobą drzwi i odkręciła kran. Pozbawiona wentylacji łazienka błyskawicznie wypełniła się bezwonnym czadem wydobywającym się z piecyka. Studentka zasnęła w gorącej wodzie. Kiedy przyjaciele po dobrej godzinie zauważyli, że ich koleżanka nie odzywa się, wyważyli drzwi od łazienki. Jednak na ratunek było za późno. Tej samej nocy na Warmii i Mazurach czad zabił dwoje młodych ludzi.


    Pierwsza pomoc przy zatruciu czadem

    Nie wpadaj w panikę, kiedy znajdziesz dziecko lub dorosłego z objawami zaburzenia świadomości. Jak najszybciej przystąp do udzielania pierwszej pomocy.

    1. Zapewnij dopływ świeżego czystego powietrza.

    2. Wynieś osobę poszkodowaną w bezpieczne miejsce, jeśli nie stanowi to zagrożenia dla zdrowia osoby ratującej; w przypadku istnienia takiego zagrożenia pozostaw przeprowadzenie akcji służbom ratowniczym.

    3. Wezwij służby ratownicze (pogotowie ratunkowe, PSP).

    4. Jeżeli osoba poszkodowana nie oddycha, ma zatrzymaną akcję serca, przystąp natychmiast do sztucznego oddychania.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół