• facebook
  • rss
  • Miłość nam wyjaśni

    ks. Piotr Sroga

    |

    Posłaniec Warmiński 47/2016

    dodane 17.11.2016 00:00

    Młodzież przyjeżdża do księży werbistów, aby znaleźć odpowiedź na nurtujące ją pytania. Często znajduje coś więcej...

    W Domu Misyjnym Księży Werbistów w Pieniężnie od ponad 30 lat organizowane są czuwania modlitewne dla młodzieży. Kilka pokoleń młodych ludzi z archidiecezji warmińskiej wychowało się na spotkaniach z zakonnikami, którzy zapraszali do siebie młodzież na modlitewną przygodę. Także po tegorocznych wakacjach ruszyła kolejna tura spotkań.

    Otwarte drzwi dla wszystkich

    Dawniej czuwania odbywały się co miesiąc, obecnie – raz na kwartał. Spowodowane to zostało między innymi mniejszą liczbą kleryków, których dziś jest w Pieniężnie 14. Dawna tradycja jest jednak podtrzymywana, aby dotrzeć z ideą misyjną do ludzi młodych. – Gdy będą stawać przed wyborami życiowymi, może ktoś z nich zaangażuje się w dzieło misyjne. Jest to również okazja do praktyki duszpasterskiej dla kleryków. Zawsze kontakt z człowiekiem i możliwość animacji misyjnej są bardzo ważne – wyjaśnia kl. Maciej Szumilak SVD. Zaproszenie na czuwanie skierowane jest przede wszystkim do młodzieży z archidiecezji warmińskiej, choć przyjeżdżają osoby z różnych stron Polski. – Oczywiście, echo wydarzenia roznosi się po parafiach werbistowskich. Przykładem są Nysa i Rybnik, gdzie mamy nasze wspólnoty i osoby stamtąd czasem pojawiają się na czuwaniach. Niekiedy przychodzili również ludzie z innych części Polski, którzy usłyszeli o naszej inicjatywie – mówią klerycy z Pieniężna. Na ostatnim spotkaniu były np. osoby ze Złotowa w Wielkopolsce.

    Szukanie odpowiedzi

    Co proponują werbistowscy klerycy młodym ludziom podczas czuwania? Trwa ono całą noc i kończy się nad ranem. Zawsze towarzyszy mu jakiś temat przewodni. – W tym sezonie są to słowa: „Miłość mi wszystko wyjaśniła”, zaczerpnięty z wiersza Karola Wojtyły. Wiele trudnych rzeczy dzieje się na świecie i w ten sposób chcemy je wyjaśnić. To pytanie zadaje sobie wielu młodych ludzi. Skąd biorą się takie sytuacje, jak cierpienie, grzech, wojna i wszystkie trudności, które z chrześcijaństwem nie mają nic wspólnego – mówi kl. Maciej. Na powakacyjnym spotkaniu była konferencja o. Edwarda Konkola – założyciela Stowarzyszenia „Droga”, które pomaga uzależnionym. Przekonywał on młodych, którzy przybyli do Pieniężna, że są bardzo potrzebni takim osobom. – Macie coś bezcennego – czas i możecie go komuś podarować. To jest największy skarb. Dlaczego macie pretensje do rodziców? Mogą wam kupić różne rzeczy, studia opłacić, ale to wszystko jest mało ważne, gdy nie mają dla was czasu – mówił. Uczestnicy czuwania mogli potem podzielić się swoimi spostrzeżeniami w grupach dyskusyjnych oraz przemodlić usłyszane treści podczas Mszy św. lub adoracji Najświętszego Sakramentu. 120 osób słuchało również kazania, podczas którego o. Paweł Gałła wzywał do wytrwałości w modlitwie. – Czasami myślimy, że jedna modlitwa, Różaniec lub Msza św. załatwią sprawę i więcej nie trzeba prosić. A Pan Jezus mówi: „Macie się modlić i nie ustawać”. Nie ustawać w modlitwie, gdyż nie jest on św. Mikołajem, którego raz poprosisz i dostajesz prezent pod choinkę – mówił w homilii o. Paweł. Klerycy z Pieniężna przygotowują się już do kolejnego czuwania, które rozpocznie się 17 grudnia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół