• facebook
  • rss
  • Chrześcijańska antropologia

    Krzysztof Kozłowski

    |

    Posłaniec Warmiński 02/2017

    dodane 12.01.2017 00:00

    – Nie można kochać Boga bez wrażliwości i miłości do drugiego człowieka – mówił abp Józef Górzyński.

    Spotkali się, by wspólnie się modlić, dziękując Bogu za miniony rok i prosząc o błogosławieństwo na następny. Mszy św. przewodniczył abp Józef Górzyński wraz z kapelanami olsztyńskich szpitali. – To już 26. raz, kiedy spotykamy się na wspólnej Eucharystii, na wspólnym kolędowaniu. Dobrze wiemy, jak wielkim darem jest modlitwa, duchowe wsparcie dla tych, którzy służą chorym w szpitalach, przychodniach, innych placówkach. Wiemy, jak ważna jest wrażliwość, by nie zatracić człowieczeństwa, by dobrze wypełniać przykazanie miłości bliźniego – mówił diecezjalny duszpasterz służby zdrowia ks. Leszek Muzyka.

    – Zwykle modlimy się w intencji cierpiących, chorych i potrzebujących. Dziś chcemy naszą modlitwą ogarnąć tych, którzy swoje życie poświęcili służbie bliźniemu, pracowników służby zdrowia. Prosimy Boga, by nie zabrakło im sił, umiejętności i tego, czego oczekują chorzy, wrażliwości na ich sytuację – podkreślał abp. Górzyński. W homilii mówił o uzdrowieniu jako znaku miłości Boga do człowieka. Chrystus niósł uzdrowienie, które jest wpisane w misję Zbawiciela. – On przyszedł, by człowieka uzdrowić, rozumiejąc go jako całość, uzdrowić nie tylko na duchu, ale także na ciele. Pozostawia On swoją naukę i przykład działania, które tworzą nowe spojrzenie na człowieka potrzebującego. To, co objawił Chrystus, zdumiewało wszystkich, nawet apostołów. Nikt tyle czasu nie poświęcał drugiemu, nie okazał takiej wrażliwości. On nie rozdzielał potrzeb duchowych i cielesnych. Kiedy wysyłał apostołów, aby głosili królestwo Boże, za każdym razem zlecał im i to zadanie, że mają pamiętać o chorych i cierpiących. Nigdy nie wysłał ich z myślą jedynie o potrzebach duchowych, nie dzielił człowieka na dwa wymiary, zawsze patrzył na niego jako na całość. To jest chrześcijańska antropologia, którą nauczył nas Chrystus Pan. I my nie możemy inaczej patrzeć na drugiego człowieka – mówił metropolita. Opisując pełnię człowieka, z jego godnością, podkreślał, że „duchowni nie mogą powiedzieć, że ich nie interesuje egzystencja człowieka, tylko życie duchowe, tak jak pracownicy służby zdrowia nie mogą nie dostrzegać świata duchowego”. – To byłoby niechrześcijańskie spojrzenie, niemądre i szkodliwe. To obróciłoby się w dramat – podkreślał. Po Mszy św. zebrani wysłuchali koncertu kolęd w wykonaniu uczniów szkoły muzycznej. Następnie odbyło się spotkanie opłatkowe połączone ze wspólnym kolędowaniem.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół