• facebook
  • rss
  • Dziś to 9 sekund

    Krzysztof Kozłowski

    dodane 10.02.2017 21:31

    Tyle średnio trzeba czekać na połączenie z numerem alarmowym 112.

    Nawet data ma tu swoje znacznie. 11 lutego, czyli 11.2 - numer alarmowy 112. To jest Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112. - Dziś świętujemy razem z dziećmi klas I-III szkoły podstawowej w Gietrzwałdzie. Wcześniej był zorganizowany konkurs plastyczny, szkolenie z pierwszej pomocy, pogadanki, jak korzystać z numeru alarmowego - mówi Jacek Wasiek, kierownik Centrum Powiadamiania Alarmowego.

    Praca w centrum to niełatwa służba. Trzeba współuczestniczyć w emocjach dzwoniących, szybko zareagować, czasem długo rozmawiać z osobą, która chce popełnić samobójstwo. Wypadki, nieszczęście, stan zagrożenia życia. A wśród telefonów wiele żartów i fałszywych zgłoszeń.

    - Odbieramy blisko 70 proc. niezasadnych połączeń. Jest to około 400 tys. telefonów rocznie. 100 tys. jest zasadnych i przekazywanych do poszczególnych służb. Także trzeba być wrażliwym i czujnym, by odpowiednio zareagować na zgłoszenie - mówi J. Wasiek. W Polsce operatorzy w sumie odbierają ok. 20 mln. połączeń rocznie. Warto podkreślić, że jeszcze kilka lat temu średni czas oczekiwania na połączenie z numerem 112 wynosił ponad minutę. Dziś to 9 sekund. W tych 9 sekundach jest zapowiedź: „Centrum Powiadamiania Ratunkowego, proszę czekać”.

    Ważnym punktem tegorocznych obchodów było podpisanie porozumienia między wojewodą warmińsko-mazurskim Arturem Chojeckim a Stowarzyszeniem na Rzecz Osób Niesłyszących „Nie migaj się”, dotyczące udostępnienia niesłyszącym całodobowej bramki SMS, poprzez którą będą mogły przesłać zgłoszenie o potrzebie interwencji służb ratowniczych.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół