• facebook
  • rss
  • Tam jest zawsze Bóg

    Krzysztof Kozłowski

    |

    Posłaniec Warmiński 09/2017

    dodane 02.03.2017 00:00

    – To był udany wieczór – uśmiecha się Wojciech Ruciński.

    W niedzielne popołudnie 26 lutego sala koncertowa Państwowej Szkoły Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Olsztynie wypełniła się widzami. Przyszli, by pomóc tegorocznemu beneficjentowi – Stowarzyszeniu na rzecz Osób Niepełnosprawnych i Ich Rodzin w Olsztynku, które prowadzi warsztaty terapii zajęciowej.

    – Chciałbym przytoczyć słowa św. Pawła, które są treścią tego spotkania: „Nikt z nas nie żyje dla siebie”. Myślę, że tę prawdę znają każda matka i każdy ojciec, a także ci, którzy opiekują się innymi. To, co tu robimy, to jest praktyczne spojrzenie na tę prawdę – że skoro nie żyjemy tylko dla siebie, to żyjemy dla innych, zwłaszcza tych, którzy są potrzebujący. Każde dobro ma tę cechę, że wraca do człowieka. Pamiętajmy również o słowach, które napisał papież dobroci Jan XXIII: „Tam, gdzie jest dobroć, tam jest zawsze Bóg” – mówił abp Edmund Piszcz, który był jedną z wielu osób, które przekazały dary na licytację. Właśnie dochód z aukcji stanowi największą część pozyskiwanych pieniędzy. W tym roku największe kwoty uzyskano za komplet porcelanowych filiżanek podarowany przez premier Beatę Szydło oraz biżuterię od prezydentowej Agaty Kornhauser-Dudy. – To była emocjonująca licytacja, ale i przyjemna, bo cel szczytny – mówi pan Janusz, który kupił dar pierwszej damy za 2 750 zł. – Z radością przekażę pieniądze na rzecz osób niepełnosprawnych, a piękną biżuterię – mojej żonie. To będzie niespodzianka. Jestem bardzo szczęśliwy – dodaje. – Widzimy, że co roku sala koncertowa jest pełna. Czyli ta formuła, którą proponujemy, nie znudziła się. Ludzie przyjeżdżają, wspomagają naszych beneficjentów. A dziś tę salę wypełnia wielkie dobro, czego wyrazem są kwoty uzyskiwane podczas licytacji – uśmiecha się prezes AK archidiecezji warmińskiej Wojciech Ruciński. – Przekazane nam pieniądze przeznaczymy na modernizację sal rehabilitacyjnych, żeby poszerzyć nasze możliwości pomocy – mówi Radosław Juszczyk, prezes stowarzyszenia. W sumie zebrano ponad 33 tys. zł. Na koniec wenty zaśpiewał Mieczysław Szcześniak, którego nagrodzono owacjami na stojąco. – Akcja Katolicka to możliwość realizowania się w Kościele. Tą wentą wpisujemy się w misję służebną. Dziękuję darczyńcom, a beneficjentom gratuluję – mówił ks. Michał Tunkiewicz. Tradycyjnie wieczór zakończył się modlitwą i błogosławieństwem.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół