• facebook
  • rss
  • My, uczniowie z Emaus

    Krzysztof Kozłowski

    |

    Posłaniec Warmiński 11/2017

    dodane 16.03.2017 00:00

    Dla wielu krzyż to symbol męki i śmierci. A oni chcą przekazać, że na krzyżu wszystko się zaczyna.

    Pierwsza scena: umierający Chrystus, snop czerwonego światła zabarwia krzyż i postaci opłakujące Cierpiącego. U podnóża stoją żołnierze, Maryja, Jan Apostoł. I wybrzmiewa testament Boga: „Oto Matka twoja. Oto syn twój”.

    – To głęboki przekaz, że Jezus ofiarował za nas swoje życie, swoje Ciało, które pozostawił nam na wieki w Najświętszym Sakramencie – wyjaśnia kl. Sławomir Sokołowski, reżyser misterium Męki Pańskiej przygotowywanego przez alumnów III roku warmińskiego seminarium.

    Na scenie pojawia się kapłan ze służbą liturgiczną. Następuje uroczysta modlitwa i okadzenie krzyża, kapłan bierze monstrancję, staje przed umierającym Chrystusem, unosząc monstrancję, w tym momencie stającą się jakby jednym z zakrwawionym Ciałem Boga. Kotara powoli zasłania postaci, kapłana i krzyż...

    – Nie jest łatwo przedstawić sztukę, którą wszyscy znają. Nie jest również łatwo przedstawić misterium Męki Pańskiej, które przecież wiele osób już oglądało uchwycone na różne sposoby. Dlatego zaczniemy od „trzęsienia ziemi”, śmierci Jezusa, a potem napięcie będzie tylko wzrastać – uśmiecha się kl. Rafał Rozumowicz. – My, jako uczniowie z Emaus, będziemy przewodnikami, którzy zabiorą publiczność do tamtego czasu i miejsca – mówi.

    Wraz z nim w rolę jednego z uczniów wcieli się kl. Mateusz Kruszewski. – Pisząc dialogi, korzystaliśmy oczywiście z Pisma Świętego. Odgrywane przez nas sceny, które przecież musimy rozważać, jakby wchodzić w rzeczywistość i relacje uczniów z Chrystusem, uświadamiają nam burzliwość emocji, które towarzyszyły człowiekowi w tak niezwykłych, budzących przeróżne myśli wydarzeniach. Naszym zamysłem jest, aby widzowie też towarzyszyli myślami i emocjami Chrystusowi oraz Jego uczniom. Myślę, że warto przyjść i przeżyć ponownie misterium – dodaje.

    Jedną z postaci, która pojawia się podczas spektaklu, jest mężczyzna. Poprzez różne wydarzenia z jego życia klerycy chcą przedstawić drogę jego nawrócenia. – Odkrycie miłości Jezusa, zanurzenie w miłosierdziu Boga, a później świadczenie o Dobrej Nowinie. Nie głoszenie, ale świadczenie. Dla wielu krzyż to znak męki, hańby, śmierci. A my chcemy przekazać, że na krzyżu wszystko się zaczyna, że to nie koniec, ale początek – podkreśla kl. Sokołowski.

    Alumni zapraszają na przygotowane przez nich misterium Męki Pańskiej. – Na pewno każdy odnajdzie w nim siebie – mówią.


    Pasja odkrywa talenty

    ks. Paweł Rabczyński, rektor WSD „Hosianum”

    – Misterium Męki Pańskiej w naszym seminarium to już długa tradycja, wpisana w kalendarium każdego roku. Cieszę się, że nie trzeba zachęcać alumnów do przygotowania tego przedstawienia. Sami pilnują terminów, wypożyczają stroje z teatru, organizują zaplecze i zapraszają widzów. Klerycy dbają o scenariusz, który najczęściej jest ich autorskim pomysłem. Dbają o formę, aby treść męki Pańskiej przedstawić w sposób przystępny i ciekawy dla współczesnego odbiorcy. Od strony formacyjnej jest to wspaniałe przedsięwzięcie, uczy bowiem pracy w zespole, otwiera młodego człowieka na świat wartości, na wysoką kulturę, pobudza do refleksji, ale także zmusza do szukania praktycznego zastosowania wiedzy filozoficzno--teologicznej. Przy okazji przygotowania Pasji alumni odkrywają w sobie, czy też mają okazję wydobyć na zewnątrz rozliczne talenty. To znowu wielka radość rektora, że ma bardzo zdolnych kleryków, o wielkim potencjale, który będzie można wykorzystać w przyszłej pracy duszpasterskiej. Nie ukrywam, że misterium to dla nas również jedna z dróg ewangelizacji, a także budowania kultury powołaniowej. Zatem zapraszam do „Hosianum” i życzę głębokich przeżyć duchowych.


    Przyjdźcie i zobaczcie!

    Wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego „Hosianum” w Olsztynie zaprasza na misterium Męki Pańskiej: 19 marca o 15.00, 20 marca o 10.00, 21 marca o 10.15, 25 marca o 18.00 – Wydział Teologii UWM w Olsztynie, ul. Hozjusza 15, sala nr 15.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół