• facebook
  • rss
  • Przykład dla was

    Łukasz Czechyra

    |

    Posłaniec Warmiński 13/2017

    dodane 30.03.2017 00:00

    – Św. Paweł widzi analogię między postawą mieszkańców Koryntu a biblijnym Izraelem i pokazuje, że w tych wydarzeniach sprzed wieków mogą przejrzeć się jak w lustrze – mówi dr Aleksandra Nalewaj.

    Na Wydziale Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie odbył się kolejny wykład otwarty z cyklu „Disputationes Theologicae”. Ich inicjatorem był ks. dr Zdzisław Kieliszek i od 2015 r. każdy, kto chce, może pogłębić swoją wiedzę teologiczną.

    Świadome spotkanie z Bogiem

    – Nasze wykłady mają przede wszystkim popularyzować myśl teologiczną z bardzo różnych działów – tłumaczy ks. prof. Marian Machinek. – Chcemy dotrzeć do tych, którzy chcieliby się dowiedzieć czegoś na temat teologii, ale nie mają czasu czy możliwości jej studiować – tłumaczy wykładowca. Prelegenci podczas wykładów otwartych poruszają przeróżne tematy – od egzegezy przez historię Kościoła po historię sztuki sakralnej czy prawo kanoniczne. – Wykłady nie są stricte naukowe, a raczej popularnonaukowe. Chcemy upowszechniać tę wiedzę, pokazać, że teologia nie jest przeznaczona wyłącznie dla wąskiego grona odbiorców – zaznacza dr Aleksandra Nalewaj. Po każdym wykładzie wywiązuje się również dyskusja, podczas której jest czas m.in. na wyjaśnienie wątpliwości. – Mamy do czynienia ze znawcami tematu, którzy chętnie odpowiadają na nasze pytania. To bardzo owocny czas – mówią uczestnicy wykładów. – Wiara zawsze bazuje na pewnej wiedzy. Jest ona krokiem egzystencjalnym ku Bogu – wszystko w naszej wierze chrześcijańskiej polega na spotkaniu z żywym Bogiem, ale musimy pamiętać, że jest to spotkanie świadome. To spotkanie człowieka, który myśli, myśli krytycznie, zadaje pytania i bardzo istotne jest, by ta wiedza religijna była podniesiona. My dajemy taką możliwość – tłumaczy ks. Machinek.

    „Nasi ojcowie”

    Ostatni wykład w ramach „Disputationes Theologicae” dotyczył wspólnoty korynckiej w nauczaniu św. Pawła. – Chodzi szczególnie o fragment 1. Listu do Koryntian z rozdziału 10, wiersze od 1 do 13. To tekst, który sam św. Paweł nazywa „przykładem dla was” – tłumaczy dr Aleksandra Nalewaj. Podczas wykładu przedstawiła ona ówczesną sytuację w Koryncie, okoliczności dotarcia tam św. Pawła i napisania listu. Korynt w czasach św. Pawła był w okresie rozkwitu, liczył około 600 tys. mieszkańców i był miastem kosmopolitycznym, gdzie można było odnaleźć liczne prądy filozoficzne, kulty czy nurty religijne. Panowały tam też swoboda obyczajów i rozwiązłość, którą reprezentowały m.in. kapłanki ze świątyni Afrodyty, o których to właśnie św. Paweł pisał „córy Koryntu”. – Paweł przebywał w Koryncie 18 miesięcy, założył tu gminę chrześcijańską, po czym ruszył do Efezu. Szybko doszły do niego jednak złe wieści, m.in. o tym, że część nowych wiernych wróciła do starych praktyk; zdecydował się więc skierować do Koryntian list. We wspomnianym fragmencie jest mowa o odległych wydarzeniach z dziejów narodu wybranego: opuszczenie Egiptu, przejście przez morze, wędrówka przez pustynię. Św. Paweł widzi analogię między postawą mieszkańców Koryntu a biblijnym Izraelem i pokazuje, że w tych wydarzeniach sprzed wieków mogą przejrzeć się jak w lustrze – tłumaczy dr Nalewaj. – Ciekawe jest też to, że Paweł pisze do Koryntian „nasi ojcowie”, mimo że nie mieli przecież wspólnych przodków, bo mieszkańcy Koryntu byli poganami. To oznacza, że wyznawcy Chrystusa stanowią kontynuację tego, co minione – to nowy lud Boży, nowy Izrael – podkreśla dr Nalewaj.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół