• facebook
  • rss
  • Matczyne napomnienia

    Łukasz Czechyra

    |

    Posłaniec Warmiński 20/2017

    dodane 18.05.2017 00:00

    – Jesteśmy jak dzieci, które co prawda wiedzą, co mają robić, ale czasami potrzebują wskazówek od Matki – mówił abp Górzyński.

    13maja w Gietrzwałdzie odbyło się poświęcenie nowych kapliczek różańcowych w alei różańcowej – drodze, która łączy miejsce objawień ze źródełkiem pobłogosławionym przez Maryję. – Te kapliczki to dar dla wiernych, dzięki któremu będą oni mogli złożyć dar Maryi – wyjaśniał ks. Marcin Chodorowski CRL, proboszcz z Gietrzwałdu.

    – Mam nadzieję, że te kapliczki pomogą nam jeszcze bardziej zaangażować się w modlitwę różańcową, o którą prosiła Maryja podczas objawień – dodał kustosz sanktuarium Matki Bożej w Gietrzwałdzie. Uroczystości rozpoczęły się od Mszy św., której przewodniczył metropolita warmiński abp Józef Górzyński. – Stajemy tu dziś w duchowej łączności z Fatimą, gdzie odbywają się uroczystości w 100. rocznicę objawień. Wezwanie Matki Bożej w Fatimie i u nas, w Gietrzwałdzie, sprowadza się właściwie do tego, by słuchać Jej Syna – mówił abp Górzyński. Zaznaczył również, że przesłanie Maryi jest bardzo ewangeliczne – przekazuje nam to, co jest zapisane w Piśmie Świętym. – Jak się jednak okazuje, potrzebujemy stale tego matczynego napomnienia. Jesteśmy jak dzieci, które co prawda wiedzą, co mają robić, ale czasami o tym zapominają, gubią się i potrzebują właśnie słowa napomnienia od Matki – przekonywał metropolita. – Słowo Boże dociera do świata, ale nie jest przyjmowane, co prowadzi do wielkich tragedii w życiu człowieka. Zadanie, jakie przed każdym z nas stawia Maryja, to przyjęcie Bożego objawienia. Jesteśmy powołani do uczestnictwa w dziele zbawienia i jesteśmy do tego zdolni. O tym mówi nam Matka Boża – mówił abp Górzyński. W uroczystościach wziął udział o. Giuseppe Cipolloni, opat generalny Zakonu Kanoników Regularnych Laterańskich. Również on wskazywał na duchową łączność między Fatimą a Gietrzwałdem. – Tam, skąd pochodzę, kiedy ktoś wychodzi z domu, mówi się do niego: „Niech Maryja Ci towarzyszy”. Niech wam wszystkim tutaj Maryja towarzyszy przez całe życie – powiedział o. Cipolloni.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół