• facebook
  • rss
  • Miłość caritas jest dla wszystkich

    Łukasz Czechyra

    |

    Posłaniec Warmiński 21/2017

    dodane 25.05.2017 00:00

    – Praca misyjna to propozycja wiary, w której znajdują się teoria, katechizm, formowanie sumienia, ale też praca charytatywna – mówi o. Adam Michałek SVD.

    Olsztyński oddział Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” oraz Wydział Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie zorganizowały sympozjum „Wiara, Nadzieja, Miłość – między teorią a praktyką”, którego głównym tematem była miłość caritas w nauczaniu społecznym Kościoła.

    Sympozjum prowadziła dr hab. Katarzyna Parzych-Blakiewicz, prof. UWM. – W ubiegłym roku podczas sympozjum podeszliśmy ogólnie do cnót teologicznych: wiary, nadziei i miłości. W tym roku, m.in. z uwagi na rok św. Brata Alberta, rozmawiamy o caritas. Mówimy nie tylko o teorii, ale też o praktyce, czyli pomocy charytatywnej w dziele Kościoła i na misjach. Papież Benedykt XVI naucza, że najpierw trzeba być człowiekiem, współczuć, pomagać, a dopiero potem mówić o Bogu. Miłość caritas bowiem nie ma funkcji prozelitycznej – nie ma nawracać, ale chodzi przede wszystkim o to, by być z drugim człowiekiem – tłumaczy Mateusz Rutynowski z „Civitas Christiana”. W pierwszej części sympozjum o przesłaniu encykliki Deus Caritas est mówił Mateusz Rutynowski, a wybrane zagadnienia z encykliki Caritas in veritate przybliżył ks. dr hab. Stanisław Skobel z UKSW w Warszawie. Druga część sympozjum odnosiła się do praktycznej działalności – referaty wygłosiłli o. dr Hubert Matusiewicz, zastępca dyrektora Caritas Polska, oraz ks. Marcin Pysz z diakonii Kościoła ewangelicko-augsburskiego. O posłudze na misjach mówił o. dr Adam Michałek SVD. – W pracy misyjnej na początku trzeba założyć pewną bazę: kościół lub kaplicę, szkołę, ośrodek zdrowia. Najpierw trzeba pomóc tym ludziom zdobyć pożywienie, ubiór, zaspokoić potrzeby dnia codziennego. Praca misyjna to bowiem propozycja wiary, w której znajdują się teoria, katechizm, formowanie sumienia, ale też praca charytatywna. Musimy też pamiętać, że celem misji jest głoszenie człowiekowi zbawienia niezależnie od odpowiedzi, jaką od niego otrzymamy. W pomocy charytatywnej nie ma granic czy wymagań – już ojcowie Kościoła w swoich dziełach podkreślali, że pomocą charytatywną byli objęci nie tylko chrześcijanie, ale wszyscy potrzebujący. Na tym polega caritas – to wyczulenie na potrzeby drugiego człowieka – zaznacza o. Michałek.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół