• facebook
  • rss
  • Nie okazje, a codzienne próby

    Krzysztof Kozłowski

    |

    Posłaniec Warmiński 22/2017

    dodane 01.06.2017 00:00

    – Sztuka to doskonały sposób na to, aby sobie przypomnieć i zgłębić to, co Maryja przekazała w tej miejscowości całemu światu – zapewnia ks. Adam Bielinowicz.

    To było szczególne spotkanie w szczególnym dniu. – Przybyliśmy do Gietrzwałdu w Dniu Matki, żeby spotkać się z naszą Matką, Panią Gietrzwałdzką. Oczywiście nie po to, aby składać Jej życzenia, ale żeby Jej życzeń wysłuchać i modlić się wraz z Nią – mówi ks. Adam, organizator Diecezjalnego Przeglądu Małych Form Teatralnych, któremu przyświecały słowa Matki Bożej wypowiedziane podczas objawień: „Życzę sobie, abyście codziennie odmawiali Różaniec”.

    Oni są autentyczni

    Ksiądz Karol Misiewicz prowadzi w Reszlu grupę ewangelizacyjną. – Zbieram młodzież, która chce poprzez sztukę docierać z Dobrą Nowiną do swoich rówieśników. Zobaczyliśmy ogłoszenie, że można w Gietrzwałdzie zaprezentować krótką formę sceniczną, która nawiązuje do objawień Maryjnych. Nie mogło nas tu zabraknąć – mówi ks. Misiewicz. Młodzi aktorzy przyjechali ze sztuką, która przedstawia problem uzależnienia od smartfonów i portali społecznościowych. – Przecież Matka Boża mówiła w orędziu o uzależnieniach, wprawdzie przede wszystkim o alkoholizmie, ale przecież skutki uzależnienia są zawsze takie same – tłumaczy kapłan. – Życie Maryi było pełne wolności, oddane w pełni Bogu. I ta sztuka podejmuje problem, jak człowiek ma się uwolnić od uzależnienia od świata, by wejść na drogę swojej wiary, by stanąć w prawdzie o sobie, o tym, jakim jest człowiekiem – podkreśla ks. Karol, który jest autorem scenariusza sztuki „Walka”. Dla niego ważne jest to, że aktorami są młodzi. – Oni dla rówieśników są autentyczni. Oni też pracują nad scenariuszem, dostosowują język do swojego języka. Najlepiej trafiają do rówieśników – dodaje. Wśród aktorów jest Piotr, który wcielił się w rolę osoby uzależnionej. – To jest dla mnie duchowe przeżycie. Muszę zagrać walkę duchową, walkę z pokusami i słabościami. Jestem jakby uzewnętrznieniem zmagań, które człowiek musi toczyć z szatanem. Oczywiście, nawiązujemy do orędzia Matki Bożej, ale dla mnie gra w tej sztuce to nie jest jakaś specjalna okazja do refleksji nad treścią słów Matki Bożej. Droga duchowa to nie pojedyncze okazje, tylko codzienne próby pójścia drogą Maryjną, drogą Chrystusa – mówi.

    Matka z gietrzwałdzkiego wzgórza

    Obok licealistów swoje programy artystyczne zaprezentowali również uczniowie szkół podstawowych. Wśród nich uczniowie Szkoły Podstawowej nr 32 z Olsztyna. Przygotowali inscenizację objawień w Gietrzwałdzie. Wśród małych aktorów można było zobaczyć odtwórców ról Barbary Samulowskiej i Justyny Szafryńskiej, Matki Bożej czy choćby ówczesnego proboszcza ks. Augustyna Weichsla. Na przegląd przyjechała również grupa uczniów z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Łukcie, filia w Mostkowie. Artyści zaprezentowali piosenkę „Matka z gietrzwałdzkiego wzgórza”. – To utwór autorstwa Krzysztofa Marcinowskiego, organisty z naszej parafii. On skomponował muzykę i napisał słowa. Dzieci z chęcią podjęły zaproszenie. W szkole mamy dużo fajnych uczniów, którzy mają wiele talentów. Naszym zadaniem jest je odkryć i umożliwić im rozwój – mówi Wioletta Piotrowska. – Śpiewamy o Matce Bożej z Gietrzwałdu, która się objawiła. Śpiewamy Maryi, opowiadamy, jaką jest Matką, prosimy, by ludzie byli dobrzy. Lubię śpiewać, dlatego tu jestem – mówi Paulina.

    Teatr jest skuteczny

    Z każdej formy artystycznej ze sceny płynął jeden przekaz – Maryja prowadzi ludzi do Jezusa, życząc sobie, byśmy się nawracali i modlili. – Cieszę się, że w takiej formie sięgamy do treści objawień, które miały miejsce 140 lat temu. Teatr jest jedną z najbardziej skutecznych form przekazu. Mogliśmy wsłuchać się w to, co mówi do nas Matka. Wypełnienie tego, o co nas prosi, jest najpiękniejszą formą miłowania Maryi – mówi abp Józef Górzyński. – Są takie szkoły, gdzie poprzez katechezę mówi się o gietrzwałdzkich objawieniach. Są konkursy wiedzy. Dziś mamy okazję zobaczyć tych, którzy łączą swój talent z tematyką religijną. To jest piękne świadectwo wiary. Przeżywając coś, bardziej to sobie uświadamiamy, bo to nie jest już teoretyczny wykład, a uczestnictwo w wydarzeniu – mówi ks. Marcin Chodorowski CRL.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół