• facebook
  • rss
  • Zawsze będę z wami!

    Łukasz Czechyra

    |

    Posłaniec Warmiński 23/2017

    dodane 08.06.2017 00:00

    Dzieci są szczere, proste w swoim zachowaniu. Taka też jest ta książka – mówi s. Kamila.

    Na rynku wydawniczym ukazała się kolejna, szósta już z kolei książka z serii „Bohaterowie nieba”. Są to książki dla dzieci, opowiadające historie świętych i błogosławionych – m.in. św. Jakuba czy bł. Doroty z Mątów. Najnowsza książka s. Kamili Leszczyńskiej CSC „Zawsze będę z wami!” to opowiadanie o objawieniach Matki Bożej w Gietrzwałdzie.

    – Pomysł wyszedł od ks. Macieja Bartnikowskiego, dyrektora Warmińskiego Wydawnictwa Diecezjalnego. Jest dużo książek o Gietrzwałdzie, ale nie było jeszcze żadnej skierowanej do dzieci. A ja właśnie w tym czuję się najlepiej, w zasadzie dla dorosłych pisać nie umiem – śmieje się s. Kamila. Książka opowiada historię objawień gietrzwałdzkich oczami 13-letnich wizjonerek. Znajdziemy w niej nie tylko przesłanie Matki Bożej, ale też codzienne życie dziewczynek – obowiązki, radości, smutki, relacje z opiekunami, rówieśnikami, proboszczem ks. Augustynem Weichselem – opisy pielgrzymek, reakcji pątników i wiele innych. Wszystko okraszone gwarą warmińską. – Przez kilka lat byłam katechetką, uczyłam dzieci. Otrzymałam taki dar od Pana Boga, że mam łatwość wczuwania się w dzieci, ich myślenie. Dzieci są szczere, proste w swoim zachowaniu, bez dodatkowych skomplikowanych rozmyślań. Taka też jest ta książka. Opowiada po prostu, jak to było 140 lat temu – tłumaczy s. Kamila. Autorka ma nadzieję, że dzieci, które przeczytają książkę, jeszcze goręcej pokochają Maryję. – Chciałam jak najlepiej pokazać piękno, dobro i miłość Maryi do ludzi. Za każdym razem, kiedy piszę książkę, wszystkie te postacie stają mi się bardzo bliskie. Poznaję je lepiej. Pewne rzeczy muszę doczytać, przemyśleć, przemodlić – za każdym razem modlę się do bohaterów moich książek. Najnowszą zadedykowałam „Matce Bożej, Pani Gietrzwałdzkiej z miłością i oddaniem”, bo przez ten proces pisania ja sama jeszcze bardziej pokochałam Maryję – opowiada s. Leszczyńska.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół