• facebook
  • rss
  • Leczą nadzieja i miłość

    dodane 10.08.2017 00:00

    To jedyne miejsce objawień, gdzie Maryja bezpośrednio zwróciła się do uzależnionych.

    Każdego roku Kościół zachęca, by sierpień był miesiącem trzeźwości.

    – Nie niszcz siebie! Kiedy degradujesz siebie przez nałóg, to równocześnie niszczysz drugich. Szkodzisz twojej rodzinie, twoim dzieciom – apelował w 1987 r. papież Jan Paweł II. O problemie alkoholowym mówiła również Maryja podczas objawień w Gietrzwałdzie 140 lat temu. 12 sierpnia wizjonerki modliły się o nawrócenie alkoholików, a Maryja powiedziała wówczas, że pogrążeni w nałogu będą ukarani. Zapowiedziała też – w odpowiedzi na modlitwę i prośbę o wstawiennictwo – że ludzie „będą zdrowi, jeśli będą się modlić i nie będą pić wódki”. Podobne słowa zapowiedzi o karze Matka Boża powtórzyła, gdy wizjonerki modliły się o nawrócenie zepsutych dziewcząt. Ks. Jarosław Klimczyk CRL, duszpasterz i psychoterapeuta z Gietrzwałdu, przyznaje, że ta informacja przekazana przez dziewczynki może nas bardzo dziwić. Przecież w Ewangelii wielokrotnie widzimy Jezusa, który spotykając nierządnice, nie mówi im, że będą ukarane, ale wręcz ochrania je przed karą ukamienowania, odpuszcza im grzechy, przywraca im godność, obdarza je nadzieją i pociąga za sobą. Skąd zatem zapowiedź kary przekazana w orędziu przez Maryję? – Chodzi o to, że uzależnieni i grzesznicy wpadają w wir ciągnący ich na dno, a ten mogą zatrzymać jedynie cierpienie i miłość. Cierpienie alkoholika wynika z konsekwencji jego picia. Można powiedzieć, parafrazując przekaz gietrzwałdzki, że niezaprzestanie picia sprowadzi na człowieka karę. Trzeźwiejący alkoholicy, nawracające się prostytutki i psychoterapeuci doskonale wiedzą, że samo doświadczenie dna, kary, cierpienia nie wystarczy na drodze do wyjścia z życiowego piekła. Cierpienie zatrzymuje destrukcję, ale nie leczy. Leczą nadzieja i miłość – podkreśla ks. Klimczyk. Dodaje, że kluczem jest Jezus. – Maryja w Gietrzwałdzie mówi mało i zwięźle, identycznie jak w Biblii. Każdy Jej gest i słowo w Gietrzwałdzie wskazuje na Jezusa. Maryja daje uzależnionym, prostytutkom, chorym i grzesznikom swojego Syna z Biblią w ręku. Nie ma większej nadziei i miłości niż On – podkreśla duszpasterz.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół