• facebook
  • rss
  • Jesteśmy rodziną

    Krzysztof Kozłowski

    dodane 13.08.2017 21:30

    Tam panuje rodzinna atmosfera. Czujesz się akceptowany taki, jaki jesteś.

    Pięknie położony ośrodek, wśród mazurskich lasów, nad jeziorem Wągiel w Ostrowiu Pieckowskim. Jest w nim wszystko, co potrzebne do... spotkania z Jezusem. A to spotkanie jest na tyle fascynujące, że wzięło w nim udział prawie 400 osób.

    - Każdy dzień rozpoczyna się Eucharystią, później są spotkania formacyjne, grupy dzielenia, kilka godzin wczasów, a na zakończenie modlitwa z adoracją Najświętszego Sakramentu. Wszystko wokół tematu rekolekcji: „A wy, za kogo Mnie uważacie?” - mówi ks. Maciej Sarbinowski SDB.

    Wszystko zaczęło się 9 lat temu. Pierwsze rekolekcje dla rodzin, w których uczestniczyło 60 osób. Potem z roku na rok coraz więcej. - Zmienialiśmy  ośrodki wypoczynkowe, bo z roku na rok potrzebowaliśmy większego. Modliliśmy się, by ktoś wskazał nam taki, który pomieści jak największą liczbę chętnych. Znalazł się ten, z bazą dla dzieci, boiskiem, z miejscem na dużą kaplicę, z jeziorem. Taki ośrodek, że mimo tego, że jest nas prawie 400 osób, to każdy może znaleźć ustronne miejsce, by w ciszy porozmawiać z Bogiem - uśmiecha się  Joanna Żbikowska ze Wspólnoty Rodzin ze Świecia. Dlaczego tyle osób? Bo jest wielu, którzy chcą doświadczyć Boga. - Pan Bóg nas tu zaprasza. I całe rodziny się zmieniają - podkreśla.

    Wielu uczestników wraca co roku na rekolekcje. - Są tu fantastyczni ludzie, przekazywane głębokie treści. Widzimy, jak się zmieniamy z roku na rok, jak Pan Bóg zdejmuje z nas kolejne maski, uzdrawia nasze serca. Każdy rok jest inny, niepowtarzalny - mówi Anna.

    - Wyznacznikiem, że te rekolekcje są błogosławionym czasem jest fakt, że nasze dzieci chcą z nami przyjechać. Jeżdżą z nami od lat. Najstarszy ma 20 lat, młodszy 14. I nieustannie jeżdżą z nami, nie na siłę, a z potrzeby serca - mówi Grzegorz. Joanna na początku przyjeżdżała na rekolekcje jako uczestniczka grupy młodzieżowej. Później jako opiekunka do dzieci. Dziś jest na rekolekcjach już jako  żona. - Tu panuje rodzinna atmosfera. Czujesz się akceptowanym takim, jakim jesteś. Nie musisz grać, udawać, wstydzić się, że nie fascynują mnie jakieś mody świata. Tutaj jesteśmy rodziną - mówi.

    Organizatorem rekolekcji rodzinnych w Ostrowiu Pieckowskim jest Wspólnota Rodzin ze Świecia przy parafii św. Józefa.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół