• facebook
  • rss
  • Historia pewnej redukcji

    Krzysztof Kozłowski

    |

    Posłaniec Warmiński 34/2017

    dodane 24.08.2017 00:00

    – Można u nas poznać wiele ciekawych historii, ukrytych w przedmiotach, które trafiają do nas, zatrzymując czas i pamięć o ludziach – mówi o. Wiesław Dudar SVD.

    Nieopodal Pieniężna znajduje się zaczarowane miejsce, które jest w stanie przenieść nas nie tylko na inny kontynent, ale również w minione czasy. – Idea gromadzenia zbiorów nawiązujących do krajów, w których jesteśmy, przyświeca naszemu zgromadzeniu od samego początku jego istnienia – wyjaśnia o. Wiesław Dudar SVD.

    Duża część zbiorów pochodzi jeszcze z czasów przedwojennych, a łącznie skatalogowanych i opisanych jest ponad 8 tys. eksponatów, pochodzących z 78 krajów. Mowa oczywiście o Muzeum Misyjno-Etnograficznym Księży Werbistów. – Oprócz wystawy stałej proponujemy zwiedzającym obejrzenie wystaw czasowych. Dotyczą one różnych tematów. Ostatnio prezentowaliśmy zdjęcia o prześladowanych chrześcijanach. Tę wystawę zastąpiła nowa, przedstawiająca historię redukcji jezuitów w San Francisco Javier, założonej w 1691 r. przez jezuitę o. José de Arce – mówi o. Wiesław.

    O niezwykłości tego miejsca, a nade wszystko ówczesnych mieszkańców tych terenów, może świadczyć relacja z założenia wioski misyjnej, którą w 1703 r. królowi Hiszpanii wysłał ks. Franciszek Burgos. „Puścił się tedy w drogę pierwszych dni octobra 1691 i szedszy przez niedziel cztery drogami prawie nieprzebytymi, stanął na koniec u Pigueców. Ale, z wielkim swym żalem, zastał u nich ospę, na kształt powietrza srodze grasującą, która wiele ludzi codziennie sprzątała. Indianie jednak z weselem go przyjęli i upewnili go, że gdyby się do nich pospieszył, mógłby był wielu przed śmiercią ochrzcić, i usilnie go prosili, żeby u nich został, obiecując mu kościół, ile może być, najprędzej postawić. (...) Plac na kościół wymierzyli, krzyż postawili, owszem, tego jeszcze wieczora, drzewo nań spuszczać zaczęli i pracy tej nie rychlej przestali, aż kościół za dwa tygodnie wystawili”. – Proszę sobie wyobrazić, że co dzień gromadzili się w kościele, słuchali słowa Bożego. Niedługo później kościół okazał się zbyt mały, przychodziło tam coraz więcej ludzi z okolicy – mówi o. Wiesław.

    Na wystawie można zapoznać się z historią redukcji jezuickiej, obejrzeć niezwykle szczegółową makietę, jak również fotografie współczesne, przedstawiające życie w Ameryce Południowej. – Zapraszam do naszego muzeum. Jest tu wiele niezwykłych eksponatów, które umożliwią przeniesienie się w różne miejsca na świecie. To wiele ciekawych historii, ukrytych w przedmiotach, które od dziesięcioleci trafiają do nas, zatrzymując czas i pamięć o ludziach, których już nie ma – zachęca o. Wiesław Dudar SVD.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół