• facebook
  • rss
  • Przygarnąć Boże talenty

    Krzysztof Kozłowski

    |

    Posłaniec Warmiński 35/2017

    dodane 31.08.2017 00:00

    Chcą, aby imię bp. gen. Tadeusza Płoskiego było znane i szanowane, by pamięć o nim była przekazywana młodym pokoleniom.

    Fundacja „Otwarte dłonie” powstała w 2013 roku. Podczas spotkania inaugurującego prezes Wioletta Bulejak podkreślała, że jej założyciele „pragną pomagać rodzinom w sytuacjach kryzysowych, wspomagać rodziców w wychowaniu dzieci, wspierać rozwój dziecka i nieść pomoc każdej rodzinie potrzebującej wsparcia”. Od tego czasu prowadzona była specjalistyczna poradnia rodzinna.

    Podejmowano szereg inicjatyw wspierających dzieci i rodziny w parafii pw. Matki Boskiej Fatimskiej w Olsztynie.

    – Dziś nadszedł czas rozszerzenia naszej działalności. Powołaliśmy Instytut Rozwoju Talentów „Orzeł” im. bp. gen. Tadeusza Płoskiego. Jego celem jest wspieranie uzdolnionych dzieci i młodzieży, zarówno młodych sportowców, jak i artystów – tłumaczy Wioletta Bulejak.

    We władzach fundacji jest ks. Marian Matuszek. – Biskup Płoski jest związany z naszą parafią. Tu mieszkają jego mama i rodzeństwo. W kościele znajduje się miejsce upamiętniające katastrofę smoleńską, ale nie tylko – wymienia proboszcz. Imieniem tragicznie zmarłego biskupa nazwana jest Aleja Różańcowa wokół świątyni. Co roku odbywa się Memoriał im. bp. gen. Tadeusza Płoskiego.

    – Chcemy, aby jego imię było znane i szanowane, by pamięć o nim była przekazywana młodym pokoleniom. Stąd zamysł, by on patronował instytutowi. Jeśli nasi podopieczni będą odnosić sukcesy na arenie sportowej i artystycznej Polski, może nawet świata, to jednocześnie będą nieść pamięć o tym wspaniałym człowieku, jakim był i jest w naszej pamięci biskup Płoski – dodaje kapłan. – Naszym celem jest również ukazywanie młodym utalentowanym osobom wartości, jakie w życiu niósł tragicznie zmarły ordynariusz polowy Wojska Polskiego, choćby ukochanie słów: „Bóg, honor, „ojczyzna” – podkreśla pani Wioletta.

    Instytut ma objąć opieką szczególnie uzdolnione dzieci uprawiające sporty indywidualne i małych artystów. Często droga rozwoju ich talentu to szereg wyrzeczeń i poświęceń dla rodziców oraz ogromne koszty (trzeba opłacić indywidualne zajęcia, zakup sprzętu sportowego i muzycznego, wyjazdy na konsultacje, turnieje i festiwale).

    – Zaczynamy wyławianie talentów. Zachęcamy wszystkich, którzy chcą je wesprzeć. Fundacja „Otwarte dłonie” wyciąga ramiona, by przygarnąć Boże talenty. Przecież jednym z naszych zadań jest wspieranie ich, by mogły wydać odpowiedni plon – uśmiecha się ks. Matuszek.

    Wioletta Bulejak zwraca uwage, że dziś wiele mówi się o tym, iż dzieci należy oderwać od komputerów i komórek, od siedzenia przed telewizorem, by żyły aktywniej. – Podczas Memoriału im. bp. gen. Tadeusza Płoskiego, który odbędzie się 7 października przy kościele Matki Boskiej Fatimskiej w Olsztynie, zaprezentujemy pierwszych sportowców, których obejmiemy opieką. Proszę mi wierzyć, mimo że liczą zaledwie 11–14 lat, mają już w dorobku osiągnięcia w Polsce, a nawet w Europie. Oni pokazali nam, że zdrowe, wysportowane, uzdolnione dziecko też może potrzebować wsparcia. Im też trzeba pomóc – dodaje prezes Bulejak.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół