Nowy numer 16/2018 Archiwum

Ona zmienia świat

To było odkrywanie siebie, by sobą służyć rodzinie, wspólnocie Kościoła, społeczeństwu.

W Centrum św. Jakuba w Olsztynie odbyły się warsztaty „Kobieta marzeniem Boga”, które poprowadziła s. Anna Maria Pudełko z Instytutu Królowej Apostołów dla Powołań ze Skierniewic.

– Ten tytuł pochodzi z wypowiedzi papieża Franciszka. W lutym Ojciec Święty snuł refleksję na temat kobiecości. Mówił o tym, że aby zrozumieć kobietę, trzeba ją sobie wymarzyć, wyśnić. Tak jak Bóg marzył o tym, aby stworzyć odpowiednią pomoc dla mężczyzny – dla Adama, aby nie czuł się on sam, i pomyślał o kobiecie, o Ewie, tak w ten sam sposób wymarzył sobie każdą z nas – wyjaśnia apostolinka. Przypomina, że papież mówił o kobiecie, iż jest to harmonia, poezja i piękno. – My w czasie tego spotkania staramy się właśnie odkrywać, co to znaczy – dodaje s. Anna.

Warsztaty cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Na zaproszenie odpowiedziały kobiety w różnym wieku i różnego stanu. – Myślę, że sam temat przyciąga i intryguje. Bo dzisiaj czujemy się zagubione w naszej tożsamości. Dookreślenie tego, kim jesteśmy, a tym bardziej kim jesteśmy w oczach Boga, jest tematem bardzo istotnym – mówi apostolinka.

– Cały czas ma się jakieś wątpliwości. Przyszłam z pytaniem, kim jestem jako kobieta. I z każdym słowem s. Anny coraz bardziej odkrywam sens i dar kobiecości, o którym ona mówi – opowiada Joanna. – Najbardziej dotknęła mnie prosta prawda, choć na co dzień nie tak oczywista, że Bóg mnie kocha w mojej kobiecości, że jestem dla Niego wspaniała, niepowtarzalna i jedyna.

Przed południem odbył się wykład na temat biblijnego spojrzenia na kobietę, chrześcijańskiej antropologii, o tym, jak współczesna pedagogika i psychologia chrześcijańska ukazują tożsamość kobiety i jej duchowość. – Miałyśmy takie integralne spojrzenie na to, co znaczy być kobietą, co mnie tworzy, skąd się wzięłam, kim jestem, jakie są moje zasoby – wymienia s. Anna.

W drugiej, popołudniowej części odbyły się warsztaty w grupach, aby przekazane treści każda z pań mogła odnieść do siebie. Była więc praca samej z sobą, by odkryć swoją cielesność, psychikę i duchowość. Bo kobieta, która ma świadomość tego, kim jest w oczach Boga, jak bardzo jest ukochana, umiłowana, może zmieniać świat. – Jej obecność zmienia świat, dlatego nasze spotkanie nie jest narcystycznym spojrzeniem na samą siebie i podziwianiem siebie, ale to odkrywanie siebie, by sobą służyć rodzinie, wspólnocie Kościoła, społeczeństwu – dodaje s. Anna.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma