Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Posłaniec Warmiński

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • Opinie
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • Archidiecezja
    • PARAFIE
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI

Najnowsze Wydania

  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
  • GN 19/2026
    GN 19/2026 Dokument:(9708121,Dwie herezje w jednym numerze)
  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
olsztyn.gosc.pl → Wiadomości z archidiecezji warmińskiej → Prowadzę słodkie życie

Prowadzę słodkie życie przejdź do galerii

 
Pan Krzysztof częstował gości miodem, by mogli poznać różnorodność tego pszczelego przysmaku Krzysztof Kozłowski /Foto Gość

- Możemy więc być pewni, że tam, gdzie jest pszczoła, tam jest życie - uśmiecha się pszczelarz Krzysztof Nojszewski.

Krzysztof Kozłowski

|

GOSC.PL

0 FB Twitter
drukuj wyślij

W olsztyneckim skansenie odbył się Wielki Dzień Pszczół. Była to nie lada gratka dla całych rodzin, bo pracownicy muzeum przygotowali dla nich wiele atrakcji.

Dla najmłodszych zaplanowano wyświetlanie bajek, zagadki i kącik plastyczny. Bardziej dociekliwi poznawali miododajne rośliny, a majsterkowicze wykonywali gniazda dla dziko żyjących owadów. Tu pomocą służył stolarz Dariusz Kukiełka.

- Trzeba dbać o owady. A owady giną. Są różne środki chemiczne używane w rolnictwie - mówił. Pomagał najmłodszym w robieniu gniazd. Pęk trzciny, by było wiele otworów, do których chowają się owady. Trzeba go przymocować do drewnianego daszku chroniącego „owadzi hotel” przed deszczem. Później ucho z drutu, by można było powiesić dom na gałęzi. - Często taki domek ratuje życie owadom - dodaje pan Darek.

- Nie będzie pszczół, to i nas nie będzie. One utrzymują życie na ziemi, zapylają kwiaty, rośliny. Kiedy ich zabraknie, to i ludzi nie będzie - mówi pan Ryszard. Przyjechał z rodziną do olsztyneckiego skansenu na Wielki Dzień Pszczół.

- U dziadków w ogródku często widzimy pszczoły. Czasem obserwujemy, jak siadają na kwiatach. Trochę się boimy, ale jak do tej pory żadna nas nie użądliła - śmieje się jego wnuczka Marysia. Wie dobrze, że dzięki pracy tych małych owadów jesienią i zimą na stole stoi miód. - Ja lubię szczególnie miód akacjowy - wtrąca jej mama pani Dorota.

Babcia Kazia przysłuchuje się rozmowie. Zachęca do tego, by jak najczęściej sięgać po miód. - Naturalny miód jest najlepszy. Każdy na inną chorobę, na gardło, płuca, serce. Wzmacnia organizm - mówi.

Po chwili rozmowy wszyscy idą do stolika, by uczestniczyć w grze terenowej o pszczołach. Podchodzą do pierwszej planszy, rozwiązują kolejne zadania.

Spora grupa osób stoi przy pszczelarzu Krzysztofie Nojszewskim. Trzymają pałeczki, które zanurzają w słoikach miodu, i próbują: to miód gryczany, akacjowy, rzepakowy. Może lipowy jest lepszy?

Pan Krzysztof ma pasiekę w Gromkach. Zamieszkał tan na stałe sześć lat temu, kiedy postanowił porzucić szybkie warszawskie życie. - Zamieszkałem na wsi i zakochałem się w pszczołach. One są niezwykle wrażliwymi owadami. Jeśli otoczenie jest niesprzyjające dla nich, to ich nie ma. Gdzie jest dużo chemii, tam pszczoły giną. Możemy więc być pewni, że tam, gdzie jest pszczoła, tam jest życie - uśmiecha się pszczelarz.

Dobrze pamięta pierwsze kręcenie miodu. - Ciężka praca, pot na plecach. Ale i radość, bo to efekt całorocznej pracy pszczelarza przy pszczołach - mówi. Jego dom przepełniony jest zapachem wosku i miodu. - Prowadzę słodkie życie. Nigdy nie myślałem, że aż tyle miodu będzie otaczać moje życie - dodaje.

Naukowcy szacują, że co trzecia łyżka pożywienia, które znajduje się na naszym stole, została wyprodukowana dzięki pracy pszczół.

« ‹ 1 › »
Wielki Dzień Pszczół

Foto Gość DODANE 08.08.2018

Wielki Dzień Pszczół

​W olsztyneckim skansenie - Muzeum Budownictwa Ludowego, Parku Etnograficznym - odbył się Wielki Dzień Pszczół. Była to nie lada gratka dla całych rodzin, bo pracownicy muzeum przygotowali dla nich wiele atrakcji.  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • DZIEŃ PSZCZÓŁ
  • OLSZTYNEK
  • SKANSEN

Polecane w subskrypcji

  • Wierzę – i co z tego?
    Wierzę – i co z tego?
    Franciszek Kucharczak
  • Wierzę – i co z tego?
    Wierzę – i co z tego?
    Franciszek Kucharczak
  • Jak dogodzić Trumpowi
    • Felieton
    Jak dogodzić Trumpowi
    Marek Magierowski
  • Zamrażarka edukacyjna. Co dalej z projektem „TAK dla religii i etyki”?
    • Polska
    Zamrażarka edukacyjna. Co dalej z projektem „TAK dla religii i etyki”?
    Przemysław Kucharczak
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X