Nowy numer 47/2020 Archiwum

Jesteśmy pewni, że nikt go zastąpić nie może

Wykłady mówił z serca, a studentom oddał na użytek nawet swoją łazienkę przerobioną na bibliotekę. Wierni zaś pisali o nim, że „doprowadził parafię do właściwego porządku”.

Obrońca Kościoła i prawdy

Bazą duszpasterstwa akademickiego był kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Ksiądz Tokarczuk za sprawą wykładów, homilii i prowadzonej wśród studentów pomocy charytatywnej zyskał ich autorytet. Nie przywiązując wagi do spraw materialnych i własnego komfortu, z łazienki w swoim mieszkaniu urządził bibliotekę dostępną dla studentów.

Bez uzyskania stosownego zezwolenia zorganizował pielgrzymkę studentów na Jasną Górę (18 maja 1958 r.), czego nie omieszkały zarzucić mu komunistyczne władze. W związku z tym 14 października 1958 r. ks. Tokarczuk poprosił bp. Wilczyńskiego o zwolnienie z funkcji duszpasterza akademickiego. Wydział ds. Wyznań w Olsztynie nie wyraził zgody na objęcie przez ks. Tokarczuka stanowiska proboszcza w Olsztynie (1958 r.), jak również w Nidzicy (1960 r.). Podstawą odmowy były m.in. jego „wrogie wypowiedzi”.

Jako wykładowca olsztyńskiego seminarium ks. Tokarczuk nie krył negatywnego stosunku do komunizmu. Jego wykłady – jak wspominali alumni – były „mówione z serca”, „przepełnione wewnętrzną troską o to, aby to, co przekazuje, było odbierane jako ważne i prawdziwe”.

Pracując na Warmii, był także cenionym duszpasterzem sióstr zakonnych.

Podczas pobytu w Olsztynie zaprzyjaźnił się z przyszłym papieżem Janem Pawłem II, wtedy duszpasterzem akademickim, który spędzał wakacje z młodzieżą na Mazurach.

W 1962 r. wrócił do Lublina i został pracownikiem naukowym KUL-u. 3 grudnia 1965 r. papież Paweł VI nominował go na ordynariusza diecezji przemyskiej. Arcybiskup Tokarczuk zmarł w 2012 roku.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama