Mszy św. dziękczynnej za chleb powszedni przewodniczył ks. Roman Wiśniowiecki. Przytaczał naukę św. Jana Pawła II, który mówił, iż ważniejsze jest to, kim się jest niż to, ile się posiada. - To, co zdobędziemy, ma pozytywną wartość wtedy, gdy posiadanym dobrem dzielimy się z innymi. Przed obliczem Boga wartość ma tylko to, co w duchu miłości chrześcijańskiej ofiarujemy drugiemu - zauważał kaznodzieja.
- Chleb jest symbolem wielu szlachetnych wartości, które ukazują pełne bogactwo i jego znaczenie. To symbol ludzkiej pracy i troski o byt. To także symbol stabilizacji życiowej. Przełamanie się chlebem to wyraz życzliwości i przyjaźni, a jego spożycie przy wspólnym stole oznacza zgodę i pokój. W świetle wiary chrześcijańskiej chleb staje się materią służącą do rzeczywistego uobecnienia Boga we wspólnocie Kościoła. Na słowa kapłana zostaje przemieniony w prawdziwe ciało Chrystusa. Tak staje pośród nas realnie obecny Jezus Chrystus. Przemieniony w ciało Syna Bożego nazywany jest Chlebem Życia - mówił ks. Wiśniowiecki.
Przypominał, że w kulturze polskiej chleb otaczany jest wielkim szacunkiem. - To owoc ziemi i pracy rąk ludzkich, który otrzymujemy jako dar od Boga. Plony roli wymagają poświęcenia i wysiłku człowieka, ale ich obfitość jest darem Bożym - podkreślał.
Po Eucharystii odbył się festyn i powiatowy etap kulinarnego konkursu „Bitwa Regionów”. Koła Gospodyń Wiejskich przygotowały stoiska, gdzie można było spróbować regionalnych potraw, a komisja konkursowa próbowała wszystkich dań. Zwyciężczynie będą reprezentować powiat w zmaganiach wojewódzkich, później w krajowych.
- To bitwa na smaki, która też ma już swoją tradycję. Trzy lata temu nasze koło zdobyło trzecie miejsce w Polsce, w zeszłym okazało się, że najlepsze potrawy przygotowały panie z Durągu. Tak otworzyło się nam okno na świat, brałyśmy nawet udział w reklamie - uśmiecha się Anna Lewandowska.
Jury miało wiele do zjedzenia, a wybór najsmaczniejszego dania był niezwykle trudny. - Mnóstwo różnych smaków, co świadczy o tym, jak panie wspaniale gotują. Co ważne, przygotowują regionalne potrawy. To ważne, żeby je promować, uświadamiać, jak wiele smacznych produktów mamy w ogródkach, z których można przygotować pyszne danie. Jak mówię, „to, co nasze, jest w ogrodzie i zagrodzie”. Wspaniałe dania - uśmiecha się Wiesław Mergalski. W tym roku według komisji najlepsze dania przygotowały panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Pietrzwałdzie.
Święto Chleba, dziękczynienie Bogu za dary zaczęło się kilka lat temu od powiatowej edycji „Zdrowe lato”. Poproszono nasze Koło Gospodyń Wiejskich „Luba” w Lubajnach o upieczenia chleba. Napiekłyśmy chlebów, w czym pomogli nam mieszkańcy. Zrodziła się w moim sercu idea, żeby u nas celebrować Święto Chleba. A że ponad wszystko kochamy polską tradycję, ta inicjatywa szybo się przyjęła - wspomina A. Lewandowska.
Na scenie odbywały się występy artystyczne, zaś na łące można było podziwiać musztrę paradną w wykonaniu 1. Pułku Ułanów Krechowieckich im. płk. Bolesława Mościckiego.
Lubajny. Święto Chleba









