Czekają na swój moment

kfk

|

Posłaniec Warmiński 44/2015

publikacja 29.10.2015 00:00

– Aby na głos tych dzwonów do Boga biegła szczera odpowiedź płynącą z każdego serca – mówi abp Wojciech Ziemba.

Jeden dzwon poświęcony jest
św. Mateuszowi i św. Janowi Pawłowi II. Drugi – Matce Bożej. Trzeci zawiera prośbę wznoszoną do Boga: „Prosimy Pana
dla Olsztyna o trzy córki: wiarę, nadzieję i miłość”. – Ta prośba będzie wraz z dźwiękiem dzwonu nieść się po Olsztynie, docierać
do serc jego mieszkańców
– mówi ks. Artur Klepacki Jeden dzwon poświęcony jest
św. Mateuszowi i św. Janowi Pawłowi II. Drugi – Matce Bożej. Trzeci zawiera prośbę wznoszoną do Boga: „Prosimy Pana
dla Olsztyna o trzy córki: wiarę, nadzieję i miłość”. – Ta prośba będzie wraz z dźwiękiem dzwonu nieść się po Olsztynie, docierać
do serc jego mieszkańców
– mówi ks. Artur Klepacki
Krzysztof Kozłowski /Foto Gość

Wparafii pw. św. Mateusza Ewangelisty w Olsztynie, której wznoszona świątynia jest również archidiecezjalnym sanktuarium św. Jana Pawła II, odbyło się poświęcenie dzwonów. – W tradycji Kościoła dzwon jest znakiem. Jego dźwięk sygnalizuje bardzo ważne momenty życia człowieka i wspólnoty.

Dawniej oznajmiał narodzenie i śmierć, nieszczęście i kataklizm, przestrzegał przed niebezpieczeństwem. Dzwon wreszcie zaprasza na wspólną modlitwę do kościoła. Wzywa do modlitwy „Anioł Pański”. Te dzwony, naznaczone charyzmatem Jana Pawła II, będą również przypominać jego wizytę w Olsztynie i jego słowa o prawdzie ludzkiej mowy, ludzkiego słowa. Niech Bóg błogosławi, aby te dzwony były słyszane i żeby na ich głos do Boga biegła szczera odpowiedź płynącą z każdego serca – mówi abp Wojciech Ziemba, który przewodniczył uroczystościom.


– Na Eucharystii, w dniu, kiedy cały Kościół wspomina Jana Pawła II,
chcemy poświęcić dzwony. Przez tę uroczystość dotykamy planów Bożych, które zawsze wyprzedzają kondycję ludzką. Dlaczego? Bo święcimy dzwony, choć nie mamy jeszcze kościoła – uśmiecha się ks. Artur. 
– Kiedy odbywa się konsekracja kościoła, trzy razy uderza się dzwonem, to znak wielkich rzeczy. Nasze dzwony czekają na ten moment, my czekamy na ten moment, budując świątynię, sanktuarium JP II
– mówi proboszcz.