Wulpińskie klimaty

Łukasz Czechyra

|

Posłaniec Warmiński 42/2016

publikacja 13.10.2016 00:00

Fotografia to hobby na całe życie.

Organizatorzy podkreślają, że w konkursie bierze udział coraz więcej osób. Organizatorzy podkreślają, że w konkursie bierze udział coraz więcej osób.
ks. Piotr Sroga /Foto Gość

WTomaszkowie zakończyła się kolejna edycja konkursu fotograficznego „Warmińskie Klimaty”. Jak co roku został on poprzedzony warsztatami fotograficznymi prowadzonymi przez Ewę Wieliczko. – Jest to bardzo cenna inicjatywa – ludzie zbierają się razem wokół pewnej idei, chcą być razem, przeżywać piękne chwile. To wspaniałe – podkreśla E. Wieliczko. Zaznacza, że z roku na rok widoczne są postępy w pracach zgłaszanych przez uczestników.

– Widać m.in. coraz większą świadomość, że fotografia to rysowanie światłem, że światło jest kluczową sprawą, szczególnie w zdjęciach pejzażowych – chwali uczestników prowadząca warsztaty i dodaje, że fotografia to nie tylko sposób dokumentacji, ale i świetne hobby na całe życie. W tym roku podczas ogłoszenia wyników i wystawy wyróżnionych zdjęć miała również miejsce prezentacja albumu przedstawiającego historię, najpierw „Wulpińskich Klimatów”, a potem „Warmińskich Klimatów”. – Codziennie widzę zmieniające się jezioro. Spaceruję, podziwiając piękno tej ziemi. Obserwuję zachodzące zmiany. Pod wrażeniem tego miejsca zaczęłam robić zdjęcia, uczyłam się fotografowania. Chciałam podzielić się wrażeniami z innymi – i tak powstał pomysł na zorganizowanie konkursu fotograficznego – tłumaczy Ula Dobrzańska, organizatorka konkursu. Pierwsza wystawa – jeszcze bez ogłaszania konkursu i przyznawania nagród – odbyła się w 2007 roku. – Okazało się, że bardzo wielu mieszkańców Tomaszkowa interesuje się fotografią. Pomysł chwycił, planowaliśmy coroczne konkursy, głównie po to, by zatrzymać w kadrze niezwykłe piękno naszych okolic. Przyjęła się nazwa „Wulpińskie Klimaty” wynikająca z początkowego lokalnego charakteru imprezy. Obecnie w konkursie uczestniczy coraz więcej osób, a zgłaszane zdjęcia nie są jak dotąd związane tylko z okolicami naszego jeziora. Konsekwencją tego była zmiana nazwy konkursu na „Warmińskie Klimaty” – tłumaczy U. Dobrzańska.