Kochać i być kochanym...

Łukasz Czechyra

|

Posłaniec Warmiński 25/2018

publikacja 21.06.2018 00:00

...bez tego cała reszta nie ma większego znaczenia – mówi bp Janusz Ostrowski.

Te dni przypominają wielu osobom jak ważne jest spotkanie, rozmowa, po prostu bycie ze sobą – podkreśla duszpasterz. Te dni przypominają wielu osobom jak ważne jest spotkanie, rozmowa, po prostu bycie ze sobą – podkreśla duszpasterz.
Łukasz Czechyra /Foto Gość

Uroczystości kończące jubileuszową, 20. edycję Warmińsko-Mazurskich Dni Rodziny rozpoczęły się Mszą św. w kościele św. Jana Ewangelisty i Matki Boskiej Częstochowskiej. Zebranych przywitał ks. kan. Artur Oględzki, który przypomniał, że w tym roku obchodzimy 100. rocznicę odzyskania niepodległości.

– Nie byłoby zmartwychwstania Polski w 1918 r., gdyby nie siła polskich rodzin – podkreślił ks. Oględzki. Mszy św. przewodniczył bp Janusz Ostrowski. – W rodzinie człowiek nie tylko na świat przychodzi, ale też do świata wychodzi. Tak jak ukształtowany będzie człowiek w rodzinie, tak będzie potem służył wspólnocie, społeczności, narodowi – mówił w homilii biskup Ostrowski. – Podczas tego wydarzenia nie tylko podkreślamy wartości rodziny i małżeństwa, ale pozwalamy wielu rodzinom – które czasem o tym zapominają – spotykać się, rozmawiać, uczyć się być ze sobą. Najważniejsze w życiu każdego człowieka są dwie rzeczy: poczucie bycia kochanym i umiejętność kochania innych. To, co robimy, jest ważne, ale jeśli zabraknie tych dwóch najważniejszych spraw, to reszta nie będzie miała prawdziwej wartości – mówił duszpasterz. Po wspólnej modlitwie uczestnicy udali się do Bartoszyckiego Domu Kultury, gdzie były przemówienie, występy oraz wykład.