Czuwanie w duchu Taizé

Łukasz Czechyra

dodane 01.03.2019 21:30

W kościele św. Józefa w Olsztynie rozpoczęły się nabożeństwa modlitewne.

Czuwanie w duchu Taizé Ks. Tomasz Stempkowski wygłosił katechezę o krzyżu Łukasz Czechyra /Foto Gość

Nabożeństwa w duchu Taizé odbywać się będą w każdy pierwszy piątek miesiąca. Wspólna modlitwa ma pomóc w przygotowaniu do 42. Europejskiego Spotkania Młodych, które w tym roku odbędzie się we Wrocławiu.

Spotkanie jednak nie jest skierowane tylko do tych, którzy się wybierają do Wrocławia - przyjść może każdy, kto ma ochotę po prostu się pomodlić. Wspólna modlitwa, śpiew kanonów, katecheza oraz integracja - to wszystko, czego można doświadczyć podczas czuwania.

Pierwszą katechezę wygłosił ks. kan. Tomasz Stempkowski, który tłumaczył symbolikę krzyża Taizé. - Trochę już przyzwyczailiśmy się do znaku krzyża, często nie dostrzegamy w nim miłości Chrystusa. Kiedy popatrzymy na ten konkretny krzyż, zobaczymy wiele symboli, kolorów… widzimy, że Chrystus jest wielki, a postacie wokół Niego małe. Może warto sobie zadać pytanie, ile miejsca Chrystus zajmuje w moim życiu... - mówił ks. Stempkowski. Podczas katechezy przypomniał, że sprawiedliwość każe odpokutować za błędy, grzechy - każdy dostanie to, na co zasłużył. - Modlimy się o miłosierdzie. Bóg nam je okazuje i wówczas nie dostajemy tego, na co zasłużyliśmy. Powinniśmy jednak podobnie jak o miłosierdzie modlić się o łaskę. Dzięki łasce dostajemy to, na co nie zasłużyliśmy. Czy proszę Chrystusa o to, na co nie zasłużyłem? O Jego miłość? - przypomniał zebranym duszpasterz.

Kolejne czuwanie w duchu Taizé w kościele św. Józefa odbędzie się w piątek 5 kwietnia.