Z troski o trwałość małżeństwa

xds

|

Posłaniec Warmiński 20/2019

dodane 16.05.2019 00:00

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele pięciu sądów biskupich.

Oficjał lubelski podzielił się doświadczeniem 3-letniej praktyki z nowymi przepisami. Oficjał lubelski podzielił się doświadczeniem 3-letniej praktyki z nowymi przepisami.
ks. Dariusz Sonak /Foto Gość

Organizatorem sesji był Metropolitalny Sąd Archidiecezji Warmińskiej. Głównym prelegentem był ks. prof. Leszek Adamowicz, oficjał lubelski. Jego wystąpienie dotyczyło trzech lat doświadczeń prowadzenia procesu o stwierdzenie nieważności małżeństwa według przepisów zmienionych przez papieża Franciszka.

– Pierwsza moja refleksja dotyczy świadomości społeczeństwa. Medialny szum, który powstał po ogłoszeniu przez papieża nowych przepisów, przyniósł spore zainteresowanie tematem w wielu środowiskach. Zaowocowało to wzrostem wszczynanych procesów. Druga refleksja dotyczy strony proceduralnej. Pozytywną rzeczą jest skrócenie procedury, jeżeli chodzi o uzyskanie drugiego wyroku. Jeżeli nie ma zgłoszonej apelacji, to w pierwszym sądzeniu wyrok staje się prawomocny. Zostały dzięki temu odciążone sądy apelacyjne. W poprzednim stanie prawnym trzeba było zawsze starać się o wyrok drugiej instancji. Oczywiście 80–90 proc. wyroków było potwierdzonych w drugiej instancji – tłumaczył ks. Adamowicz.

Prelegent podzielił się swoim doświadczeniem pracy w sądzie po zmianie przepisów. Zauważył, że proces pierwszej instancji wydłużył się ze względu na drobiazgi proceduralne wymagające większego zweryfikowania oraz zwiększenie liczby zgłoszonych spraw.

– Patrząc praktycznie, kiedyś proces trwał rok, a obecnie wydłużył się do około półtora roku. Były spore oczekiwania, jeżeli chodzi o proces skrócony, tzw. ustny. Media rozgłosiły, że w ciągu 45 dni będzie można uzyskać wyrok, co było niemożliwe ani ze strony formalnej, ani praktycznej. Wnoszone sprawy i tak muszą czekać na swoją kolejkę, a okres przygotowawczy procesu ma swoje etapy postępowania i czas, którego nie da się przeskoczyć – dodał oficjał lubelski.

Na sesję przybyli przedstawiciele sądów biskupich z Gdańska, Ełku, Elbląga oraz Torunia. – To już tradycja trwająca od 10 lat. Dzisiejszy dzień integruje nasze środowisko. Zapraszamy pracowników naszego sądu metropolitalnego oraz innych sądów. Kojarzymy imiona i nazwiska z różnych pism, które otrzymujemy od sąsiadujących sądów, a dzisiaj możemy spotkać się i poznać. To też czas, kiedy można podzielić się swoim doświadczeniem – mówi ks. dr hab. Lucjan Świto, oficjał Metropolitalnego Sądu Archidiecezji Warmińskiej.