Inwestycja w człowieka, a nie w strukturę

ks. Dariusz Sonak

|

Posłaniec Warmiński 45/2019

dodane 07.11.2019 00:00

– Potrzebujemy refleksji nad sprawami podstawowymi – mówił Sławomir Sadowski.

W wydarzeniu wziął udział metropolita warmiński. W wydarzeniu wziął udział metropolita warmiński.
ks. Dariusz Sonak /Foto Gość

W Urzędzie Wojewódzkim odbyło się podsumowanie XXI Warmińsko-Mazurskich Dni Rodziny, które trwały od 10 maja do 14 czerwca, w tym roku pod hasłem: „Małżeństwo – dobre relacje – silna rodzina”.

– Co do ważności podejmowanego w tym roku tematu nie potrzebujemy zapewnień. Potrzebujemy jednak refleksji nad sprawami podstawowymi. W naszej kulturze nie potrafimy zdefiniować swojej tożsamości, gdy we właściwy sposób nie myślimy o rodzinie – mówił abp Józef Górzyński. – Musimy wrócić do pewnych podstaw, czyli pracy nad człowiekiem, a nie nad strukturami społecznymi. Rodzina to relacje osobowe, relacje miłości i one kształcą człowieczeństwo – tłumaczył metropolita warmiński. – Dziękuję za współpracę i pracę. To był ważny i wspaniały temat zakończony dużym sukcesem – mówił Gustaw Marek Brzezin, marszałek województwa warmińsko-mazurskiego.

– Rodzina przeżywa pewien kryzys spowodowany często brakiem komunikacji. Stoi przed nami wiele wyzwań, by rodzinę umocnić. Musimy pamiętać, że jest ona podstawą społeczeństwa, a jej fundamentem – małżeństwo – dodał Sławomir Sadowski, wicewojewoda warmińsko-mazurski. Podczas spotkania podsumowano także konkursy: samorządowy nastolatków „Ośmiu wspaniałych”, wojewódzki literacki „Kochające się małżeństwo – szczęśliwa rodzina”, wojewódzki plastyczny i grafiki komputerowej „Dobre relacje w mojej rodzinie”.

– Jeżeli dwoje ludzi decyduje się na założenie rodziny, to oni już muszą budować swoją relację, która jest podstawą. Gdy pojawiają się dzieci, to te relacje między małżonkami są budulcem do relacji dziecko–rodzic. Oprócz nich pojawiają się jeszcze inne ważne, o których na szczęście mówi się coraz częściej, a mianowicie relacje z dziadkami. Mają oni nie tylko rozpieszczać wnuki, ale także uczyć tych dojrzałych relacji zakorzenionych w rodzinie. Zawsze spędzanie czasu w rodzinie ma ważne znaczenie dla wzmacniania relacji – mówi Teresa Antczak, koordynator wojewódzkiego konkursu „Dobre relacje w mojej rodzinie”.