Bóg posłużył się determinacją ludzi

ks. Dariusz Sonak

|

Posłaniec Warmiński 35/2020

publikacja 27.08.2020 00:00

– Przez lata moich starań o wspólnoty – a wiadomo, jakie były wtedy władze – grożono mi więzieniem. Nie bałam się, bo wiedziałam, że wypełniam wolę Bożą – mówi matka Maria Eugenia od Miłosierdzia Bożego OCD.

▲	Pierwsze kroki po powrocie skierowała do Gietrzwałdu. ▲ Pierwsze kroki po powrocie skierowała do Gietrzwałdu.
Zdjęcia ks. Dariusz Sonak /Foto Gość

Po wielu latach do klasztoru w Spręcowie wróciła z Karagandy matka Maria Eugenia od Miłosierdzia Bożego OCD, która przed laty rozpoczęła budowę warmińskiego Karmelu. – Ten powrót to przede wszystkim... wielka niespodzianka. Nie myślałam, że znów będę przebywać w moich pierwotnych stronach – mówi matka Eugenia. – Patrzę na te drzewa i zastanawiam się, jak one zdążyły urosnąć przez te 30 lat, gdy mnie nie było. Wszystko to jest powodem mojego wzruszenia i wdzięczności – dodaje.