Podążamy za marzeniami

Łukasz Czechyra

|

Posłaniec Warmiński 40/2020

publikacja 01.10.2020 00:00

– Jest to program cywilizacyjny – mówi Dorota Bojemska.

▲	– Nad projektem pracowaliśmy w gronie kilkudziesięciu osób przez 1,5 roku – mówił Jacek Sapa, prezes Fundacji Narodowego Dnia Życia. ▲ – Nad projektem pracowaliśmy w gronie kilkudziesięciu osób przez 1,5 roku – mówił Jacek Sapa, prezes Fundacji Narodowego Dnia Życia.
Łukasz Czechyra /Foto Gość

W Urzędzie Wojewódzkim odbyła się konferencja połączona z warsztatami, dotycząca programu „Polska szczęśliwych rodzin”. – W toku naszych prac bardzo mocno poruszyły nas dwie kwestie.

Po pierwsze – w przeprowadzonych badaniach cały czas wyraźnie widać, że Polacy, kiedy mówią o sukcesach życiowych, bardzo wysoko wskazują rodzinę. Mówią wprost: „Rodzina jest dla nas najważniejsza”. Druga sprawa – Polacy nie ukrywają, że chcą mieć rodziny, chcą mieć dwoje, troje dzieci. Marzenia, pragnienia Polaków idą w parze razem z tym, co leży w interesie państwa w kwestiach cywilizacyjnych – tłumaczy D. Bojemska, przewodnicząca Rady Rodziny. – Dziś chcemy pokazać model współpracy różnych organów, byśmy mogli za tymi marzeniami Polaków podążać. To nie jest projekt polityczny, ale projekt cywilizacyjny, projekt w dużej mierze wychodzący naprzeciw pragnieniom młodych ludzi. Ja też jestem żoną, matką i pragnę dla moich dzieci doświadczenia szczęścia i miłości. To są wartości i cele ważne dla każdego i my chcemy towarzyszyć Polakom w realizacji tych marzeń – mówi pani Dorota.

– Rządowe programy działają bardzo dobrze, współczynnik dzietności jest na poziomie 1,4, ale trzeba zapewnić zastępowalność pokoleń. Projekt „Polska szczęśliwych rodzin” to nowe spojrzenie na kwestię promocji polityki prorodzinnej. Dobrze funkcjonująca i szczęśliwa rodzina, wychowująca dzieci i wypełniająca swoje funkcje społeczne, jest podstawą nie tylko osobistej satysfakcji jej członków, ale też istotnym elementem bezpieczeństwa, stabilizacji i dobrostanu całego narodu. To zadanie dla nas wszystkich – podkreśla wojewoda Artur Chojecki.

Regionalnym koordynatorem projektu został Janusz Prucnal. – Spotykamy się w gronie samorządowców, osób z systemu oświaty czy organizacji pozarządowych, i zachęcamy, by ten projekt wprowadzać, by przez te kilka najbliższych lat został on wdrożony na różnych szczeblach. Musimy stworzyć system, który będzie dawał ludziom różne możliwości i zachęcał ich do tego, by zakładali rodziny i dbali o dobre relacje – tłumaczy J. Prucnal.