Z kim niesiesz krzyż?

Łukasz Czechyra

|

Posłaniec Warmiński 23/2021

publikacja 10.06.2021 00:00

– Rozważajmy te słowa – to dziedzictwo, jakie nam zostawił św. Jan Paweł II – podkreślał abp Józef Górzyński.

– Musimy zadbać o to, by te głębokie treści były w nas ciągle żywe – mówił metropolita warmiński. – Musimy zadbać o to, by te głębokie treści były w nas ciągle żywe – mówił metropolita warmiński.
Łukasz Czechyra /Foto Gość

6 czerwca 1991 r. w parku przy stadionie Stomilu papież Polak przewodniczył Mszy św. W 30. rocznicę tego wydarzenia w tym samym miejscu abp Józef Górzyński celebrował Eucharystię w tym samym ornacie, który miał na sobie Jan Paweł II 30 lat wcześniej. – Po wizycie papieskiej zostały znaki, które są dla nas ważne, bo one bardziej niż cokolwiek innego przypominają nam o tym, co się wydarzyło 30 lat temu. Przypominają nam również o tym, że spoczywa na nas odpowiedzialność, by pamiętać o tym wydarzeniu i mówić o nim – mówił metropolita warmiński.

Homilię wygłosił abp senior Edmund Piszcz. Przypomniał, że Jezus swoją śmiercią „zmienił całkowicie sens i znaczenie krzyża”. – Każdy z nas ma w swojej duszy trzy krzyże z Golgoty. Myślę, że one są nam potrzebne, by nauczyły nas dróg zbawienia. Jest w duszy człowieka ten krzyż, który powoduje, że człowiek buntuje się przeciw Bogu, oskarżając Go o niesprawiedliwość i brak miłości. Jest także ten krzyż, który uczy człowieka pokory i prawdy o sobie. Jest również ten trzeci krzyż, z którego ma spłynąć nadzieja – wyjaśniał.

– Wspominamy piękny papieski krzyż, zapamiętajmy jego ważną dla nas treść. Każdy z nas niesie swój własny krzyż, ale zapytajmy: „z kim go niesiesz?”. Ze zbuntowanym łotrem, nawróconym złoczyńcą czy w duchu miłości z Jezusem Chrystusem? – pytał arcybiskup senior.

Po zakończeniu Eucharystii abp Józef Górzyński poświęcił odnowiony krzyż papieski znajdujący się przy kościele MB Ostrobramskiej.