Tam znajdziesz odpowiedzi

ks. Dariusz Sonak

|

Posłaniec Warmiński 25/2022

publikacja 23.06.2022 00:00

– To ważne i piękne dzieło. Mam nadzieję, że będzie służyło dobru naszej wspólnoty – mówił ks. kan. Marek Paszkowski.

Pomieszczenie i zaangażowanych w inicjatywę pobłogosławił proboszcz. Pomieszczenie i zaangażowanych w inicjatywę pobłogosławił proboszcz.
ks. Dariusz Sonak /Foto Gość

Przy parafii św. Anny została otworzona biblioteka, której inicjatorami są mieszkańcy. – Z Lidią Podralską znamy się wiele lat, pracowałyśmy w jednej szkole, w latach 90. prowadziłyśmy samorząd uczniowski. W październiku 2021 r. przypadkowo ją spotkałam. Powiedziała, że chciałaby zrealizować pomysł założenia biblioteki parafialnej. Ponieważ przez wiele lat pracowałam jako nauczycielka w bibliotece szkolnej, a moja mama też była bibliotekarką, uznałam, że jeżeli pozyskamy chętnych i dobrych ludzi, pomysł może być zrealizowany – mówi Jadwiga Gwiazda-Szmit.

Za zdziwieniem szła pomoc

Panie Lidia i Jadwiga rozpoczęły od rozmowy z księdzem proboszczem. – Okazał nam ogromne zaufanie, zaoferował pomoc i wsparcie. Ksiądz Marek udostępnił, oprócz sali, subkonto przy parafii, a w „Feliksie”, biuletynie parafialnym, umieszczony został artykuł o planach założenia biblioteki – opowiada pani Jadwiga.

– Przystępując do realizacji projektu, nie miałyśmy żadnych środków, mebli, książek, ludzi. Wydawało nam się, że to będzie największa trudność. Zaczęłyśmy od przygotowania planu i harmonogramu działań. Ludzie okazali nam dużą pomoc. Za wpłaty od darczyńców zostały zakupione nowe meble i akcesoria biblioteczne. Pozyskałyśmy ponad tysiąc książek o charakterze uniwersalnym. Powstał zespół biblioteczny, który opracował profesjonalnie księgozbiór. Oprócz biblioteki zorganizowałyśmy kącik kawiarniany. To, co miało być trudne, okazało się przyjemną, potrzebną pracą dla innych – zaznacza, podkreślając, że dzięki ludziom dobrej woli udało się wszystko przygotować. – Zaskoczeniem było to, że kiedy o coś kogoś prosiłyśmy, mówiąc, co chcemy zrealizować i co jest nam potrzebne, spotykałyśmy się z życzliwością i bezinteresowną pomocą finansową. Czasem ludzie dziwili się, jednak przekazywali nam cenne książki i czasopisma, otrzymałyśmy też oferty wolontariatu – dodaje.

Nasze miejsce

Ksiądz proboszcz, który poświęcił nową bibliotekę, cieszy się z zaangażowania parafian. – To ważne i piękne dzieło. Mam nadzieję, że będzie służyło dobru naszej wspólnoty parafialnej. Przez książki poznajemy świat i Boga, i to jest pierwszy cel tego miejsca. Drugim jest wspólnota, która będzie się tutaj tworzyć przy różnych okazjach – mówił ks. kan. Marek Paszkowski. Podziękował inicjatorkom oraz wszystkim, którzy włączyli się w dzieło.

– Różne sytuacje życiowe skłaniają nas do poszukiwania recept i odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Szukamy rady u przyjaciela, w internecie, jak również w książce. Sięgamy po nią, kiedy chcemy poszerzyć naszą wiedzę, czy też zrelaksować się. Nie każdy ma dostęp do książek przez internet. Nie wszystkich też stać na dobrą książkę – wyjaśnia Lidia Podralska. Nie wie, w jakim stopniu biblioteka będzie odpowiadać potrzebom ludzi i czy ich dzieło przyniesie owoce. Ma jednak sporo satysfakcji, że udało się ją stworzyć.

– To czas pokaże, jakie będzie zapotrzebowanie. Biblioteka parafialna to taka nasza strefa. Chcemy nie tylko, by służyła jako wypożyczalnia, ale też jako miejsce, gdzie można się spotkać, wypić kawę czy herbatę, zjeść ciastko. Ma sprzyjać budowaniu wspólnoty – tłumaczy. Pomysłodawczynie chcą, by w bibliotece odbywały się różne inicjatywy społeczne i kulturalne. – Mogą to być spotkania autorskie, modlitewne, grupy dzielenia, wykłady, klub dyskusyjny ze skrzynką pytań – wymieniają.

Biblioteka będzie czynna w każdy czwartek oraz pierwsze trzy niedziele każdego miesiąca.