Nowy Numer 37/2019 Archiwum
  • Asia
    07.09.2012 11:31
    W Polsce nie brakuje kapłanów, po co na siłę uposzechniać posługę nadzwyczajnych szafarzy? Na Zachodzie zdarza się że armia szafarzy posługuje, a w tym czasie celebrans siedzi sobie i nic nie robi. U nas też szafarze bywają nadużywani.
    Do chorych też powinien chodzić ksiądz - przecież szafarz nie wyspowiada,nie da duchowej porady.
    doceń 0
  • custos
    07.09.2012 19:54
    custos
    Szafarze nadzwyczajni, jak nazwa wskazuje posługują tam, gdzie jest nadwyczajna okoliczność, gdy celebrans ma przeszkodę zdrowotną, gdy jest znaczna liczba wiernych a kapłanów jest mało (np. Pasterka, Triduum PAschalne). Ale są niezastąpieni zanosząc Komunię św do chorych. Ksieża przychodzą raz w miesiącu a szafarze co niedzielę zanoszą Chrystusa oczekującym na nich z radością potrzebującym. Jeśli zdarzy się taki przypadek, gdy księza siedzą a szafarze nadzw. udzielają Komunii św. , to czyż oni są temu winni?
    • Ajja
      11.09.2012 14:13
      Nazwa nazwą, a praktyka praktyką. Niby posługa w nadzwyczajnych okolicznościach, a w praktyce nawet bez potrzeby, bo szybciej. Po co wprowadzać posługę, która w polskich warunkach nie jest konieczna? Kapłanów mamy jeszcze, dzięki Bogu, sporo. Człowiek chory jest zwolniony z obowiązku niedzielnego uczestniczenia w Mszy, nie ma też obowiązku przystępowania w niedzielę do Komunii. Za to powinien mieć możliwość bezpośredniego kontaktu z kapłanem, który wyspowiada, pocieszy, porozmawia o duchowych wątpliwościach które mogą się pojawić w cierpieniu. Komunię kapłan może chorym nieść w inne dni, niekoniecznie wszystkim w niedzielę.
      Wykorzystywanie świeckich szafarzy podczas mszy to w polskich warunkach kompletne nieporozumienie. Czy nieznaczne skrócenie Komunii-tak ważnego momentu Mszy - naprawdę jest priorytetem? Na niedzielnej Mszy, nawet jesli jest wielu przystępujących, Komunia trwa góra kilka minut. W dużych parafiach, gdzie taka sytuacja występuje, jest też na ogół kilku księży, którzy zamiast siedzieć na plebanii mogliby wspomóc celebransa. Na wielkich zgromadzeniach, gdzie jest nawet kilkuset koncelebransów, do wiernych wysyła się armię świeckich, a kapłani sobie w tym czasie siedzą. To nie jest w porządku. W niedzielę uczestniczyłam na wielkiej uroczystości - sumą pontyfikalną się zwała, nie zabrakło czasu na obfitą "liturgię uścisków" i rozlazłe komentarze zarówno gości, jak i gospodarzy oraz przemówienia notabli, ale zastosowano II Modlitwę Eucharystyczną - najkrótszą. Która nie powinna być używana w takie święta. Kapłana podczas Komunii trzeba było bardzo długo szukać, sami świeccy w zasięgu wzroku...
      doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy