• facebook
  • rss
  • Ksiądz uniewinniony

    Krzysztof Kozłowski

    dodane 28.09.2014 20:07

    W czerwcu kraj obiegła informacja, iż wikariusz z parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Pieckach został przez prokuraturę oskarżony o posiadanie pornografii dziecięcej.

    Księdza zatrzymała policja 5 czerwca, kiedy anonimowy znalazca dostarczył na policję znaleziony telefon komórkowy. Śledczy znaleźli w telefonie, według nich „budzące wątpliwości zdjęcia małoletniego chłopca”. Na tej podstawie aresztowano kapłana i wypuszczono za poręczeniem majątkowym, a prokuratura wszczęła postępowanie. Zarzucono mu posiadanie  treści pornograficznych z udziałem małoletnich poniżej 15. roku życia.

    Podczas czynności wyjaśniających kapłan tłumaczył, iż telefon otrzymał od siostry, a na zdjęciu znajduje się jej mąż wraz z synem, siostrzeńcem księdza. Wcześniej media informowały, iż w telefonie policja odnalazła „okazałą kolekcję zdjęć”. Tą kolekcją była jedna rodzinna fotografia.

    W ramach czynności wyjaśniających policja zbadała zawartość innych telefonów, dysków twardych, płyt CD i DVD należących do kapłana. Nie znaleziono na nich żadnych treści pornograficznych. Prokuratorzy umorzyli więc postępowanie, gdyż posiadanie jednego rodzinnego zdjęcia siostrzeńca ze szwagrem nie jest przestępstwem.

    Decyzję o umorzeniu postępowania Prokuratura Rejonowa w Mrągowie wydała 28 sierpnia br., o czym informuje KAI (Katolicka Agencja Informacyjna), której kapłan powiedział: "Dziękuję za wsparcie tym, którzy od samego początku wierzyli w moją niewinność, a za tych, którzy chcieli Kościołowi ewidentnie zaszkodzić, będę się modlić".

    Źródłem informacji przy relacjonowaniu tej sprawy w czerwcu br. przez KAI był rzecznik prokuratury okręgowej, dlatego KAI ze swej strony przeprasza księży z parafii Piecki za niedołożenie wszelkich starań i niewysłuchanie przed publikacją wyjaśnień księdza.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Maluczki
      29.09.2014 10:29
      "Wcześniej media informowały, iż w telefonie policja odnalazła „okazałą kolekcję zdjęć”. Tą kolekcją była jedna rodzinna fotografia."


      Dlaczego nie zostały podane nazwy tych mediów? Tajemnica?

      "Źródłem informacji przy relacjonowaniu tej sprawy w czerwcu br. przez KAI był rzecznik prokuratury okręgowej, dlatego KAI ze swej strony przeprasza księży z parafii Piecki za niedołożenie wszelkich starań i niewysłuchanie przed publikacją wyjaśnień księdza."

      To jest katolicka ta agencja? Czy tak postępują katolicy?
    • Podpisany
      29.09.2014 12:48
      I znów KAI... Który to już raz?
    • zenek11
      29.09.2014 21:06
      Kapłan powinien wystąpić do sądu o utracone straty moralne, bo przecież przez te podejrzenia utracił dobre imię. Kościół jako instytucja duchownych powinna więcej walczyć o swoje dobre imię, a nie "chować głowę w piasek"
    • sonniger
      29.09.2014 21:09
      Lewackim mediom głównego ścieku to się nie dziwie, ale....nie wiedziałem, że KAI też na psy zszedł.
      Jakaś uczelnia w tym kraju produkuje jeszcze dziennikarzy, czy tylko samych niedorobionych pismaków z głową trocinami wypchaną?
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół