Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Dwoje dzieci w oknie życia

O 20.30 rozległ się alarm. To oznaczało, że ktoś otworzył od zewnątrz okno życia przy domu parafialnym parafii pw. Chrystusa Odkupiciela Człowieka w Olsztynie.

- Byłem wówczas w mieszkaniu. Zszedłem na dół, gdzie była już jedna z sióstr, bo alarm słychać w kilku miejscach na plebanii. Poza tym do trzech osób przychodzi od razu SMS, że okno zostało otwarte - opowiada ks. proboszcz  Andrzej Pluta z parafii pw. Chrystusa Odkupiciela Człowieka w Olsztynie.

Jak mówi, w oknie życia była maleńka, okołodwumiesięczna dziewczynka.

Kiedy już dziecko wyjęto z okna, proboszcza zaniepokoił płacz dziecka dochodzący... z zewnątrz. - Postanowiłem to sprawdzić, bo dźwięk, który usłyszałem, nie dawał mi spokoju - opowiada ks. Pluta. Okazało się, że pod oknem stał wózek, w którym leżał okołopółtoraroczny chłopiec.

Dzieci trafiły do szpitala. Po przeprowadzonych badaniach okazało się, że są zadbane i zdrowe. Ze szpitala trafiły do ośrodka opieki nad dziećmi w Olsztynie.

Okno życia przy domu parafialnym parafii pw. Chrystusa Odkupiciela Człowieka w Olsztynie zostało otwarte 14 czerwca 2009 r. na zakończenie roku duszpasterskiego „Otoczmy troską życie”. Poświęcił je abp Wojciech Ziemba, a patronuje oknu św. Joanna Beretta-Molla.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

  • Andrzej357
    16.10.2017 13:50
    Kto mi wyjaśnić dlaczego teraz Policja przegląda zapis monitoringu sekunda po sekundzie, żeby namierzyć osoby, które zostawiły dzieci? Przecież założenie było takie, żeby ludzie nie zabijali dzieci, tylko anonimowo oddali z przeznaczeniem do adopcji. Czy nie po to powstało Okno Życia? Po co ich ścigać? Wytłumaczcie proszę, kto wie.
    doceń 14
  • madzio
    16.10.2017 21:28
    Zgadzam sie z komentarzem powyzej. OKNA ZYCIA mialy byc anonimowe!!! chyba lepiej jesli rodzice-rodzic zostawi dziecko w taki oknie niz na smietniku!!
    doceń 0
  • Basia
    16.10.2017 23:53
    A gdzie w artykule jest mowa o tym,że policja coś przegląda?
    doceń 0
  • ja
    21.10.2017 00:12
    mowy nie ma ale procedury sa takie;( Bedą szukać az uzyskają pisemne zrzeczenie sie praw a co za tym idzie-pewnie sad i oczywiscie pewne konsekwencje.tak jest w naszym kraju.Robia cos a nie do końca dla ludzi!!!!
    doceń 0

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy