Nowy numer 24/2018 Archiwum

Sieją dobre ziarno

Okazuje się, że wystarczy się zaangażować, by nagle wśród dzieci zapanowała nowa moda – na pomaganie innym.

Dziesięć lat temu po spotkaniu z Janem Pawłem II w moim sercu zrodziło się pragnienie zrobienia czegoś więcej niż jedynie nauczanie religii w szkole. Pomyślałam o utworzeniu grupy działającej na rzecz drugiego człowieka, ukazującej, że nauka Chrystusa jest zaczynem dobra i jednocześnie kształtującej postawę chrześcijańską wśród dzieci – mówi Elżbieta Mieczkowska, katechetka ze Szkoły Podstawowej nr 34 w Olsztynie.

Misyjni studenci

W listopadzie 2002 r. założyła w szkole koło misyjne. Początek nie był łatwy. Trzeba było nawiązać kontakt ze zgromadzeniami misyjnymi. – Napisałam do Papieskich Dzieł Misyjnych, w których strukturach jest Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci. Dzieci pomagają dzieciom. Czułam, że to będzie coś dobrego – wspomina pani Elżbieta. Początkowo do koła nie należało wielu uczniów, ale ci, którzy włączyli się w prace, okazali się doskonałymi misjonarzami w szkole. W czerwcu 2003 r. grupa liczyła już 25 osób. – Pierwsi mali misjonarze przystąpili do Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci. Dokumentem, który o tym świadczy, jest legitymacja ze zdjęciem, imieniem i nazwiskiem. Zdobywają również miano: misjonarz Ameryki, Afryki, Azji czy Europy. Zbierają naklejki przez kolejne etapy formacji. Mają indeks, w którym potwierdzamy posiadanie wiedzy o misjach. Są to więc prawdziwe studia misyjne – tłumaczy katechetka. Przez lata dzieci spotykały się z misjonarzami, siostrami zakonnymi. Wyjeżdżały na wycieczki. Uczestniczyły w wielu ogólnopolskich konkursach, akcjach wspierających misje i kongresach misyjnych. Uświetniały również Misyjny Dzień Dziecka, który przypada 6 stycznia. Zaangażowanie w koło misyjne to nie tylko zdobywanie wiedzy, ale też i misyjny patronat duchowy, którym dzieci z SP nr 34 objęły werbistę o. Jana Koczego pracującego w Ekwadorze. – Każdego roku nowych członków koła przyjmuje ks. Romuald Zapadka, proboszcz parafii bł. Franciszki Siedliskiej, na której terenie znajduje się szkoła. Jest to dla dzieci, jak i naszej parafii, wielkie święto – podkreśla pani Elżbieta.

Nieść pomoc

Pięć lat temu ksiądz proboszcz zaproponował, że może warto rozszerzyć działalność o koło Caritas. Dzieci bez wahania podjęły nowe wyzwanie – mówi pani Mieczkowska. Dziś dzielą swój czas na działania misyjne i związane z Caritas. Włączają się w akcje charytatywne, otwierają serca na potrzeby innych. Biorą udział w Polach Nadziei – inicjatywie wspierającej domowe hospicja. Przed Bożym Narodzeniem realizują Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. Zbierają również żywność dla rodzin ubogich.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma