Nowy numer 48/2020 Archiwum

Jeden proboszcz, dwie parafie

Choć jest jeszcze wiele do zrobienia, jednak dzięki zaangażowaniu części ludzi z roku na roku rodzina parafialna się rozwija.

Dwa kościoły, dwie oddzielne wspólnoty parafialne, a jeden proboszcz. Tak jest w Babiaku i Runowie. Ksiądz Sławomir Wiśniewski sprawuje posługę duszpasterską w tych dwóch miejscowościach, gdzie znajdują się dwa zabytkowe kościoły.

Ołtarz z Królewca

W Babiaku patronami świątyni są św. Augustyn i św. Anna. W głównym ołtarzu góruje postać świętego w otoczeniu aniołów. Święta Anna uśmiecha się z malowidła w centralnym punkcie prezbiterium.

Kościół został wzniesiony w drugiej połowie XIV wieku, a ponownie konsekrował go w 1580 r. bp Kromer. W późniejszym czasie dobudowano wieżę w neogotyckim stylu, którą podwyższono w 1844 roku, wykańczając szczytami. W 1860 roku dobudowano zakrystię i przedłużono prezbiterium. Wnętrze zdobią ołtarze barokowe pochodzące z przełomu XVII i XVIII w. oraz rzeźba św. Anny z XVI w. Także kościół w Runowie ma piękna historię. Wieś była wymieniana w dokumentach już w roku 1347. Gotycki kościół z XV wieku uległ zniszczeniu w pożarze w połowie XIX wieku. W roku 1852 został odbudowany i powiększony. Rokokowy ołtarz przeniesiony został z fary z Królewca. W świątyni znajduje się granitowe baptysterium oraz późnoklasycystyczne ołtarze boczne i chór.

Gospodarcze wyzwania

Na terenie parafii zameldowanych jest obecnie 965 osób. Jednak liczba ta nie odzwierciedla rzeczywistości, gdyż wiele osób wyjechało za pracą. Szczególnie młodzi opuszczają te tereny. Do obu parafii należą następujące miejscowości: Drwęca, Miejska Wola, Kaszuny, Bugi i Zaręby. – Nasi parafianie to przede wszystkim rolnicy i hodowcy bydła. Kiedyś istniał w Zarębach PGR. Autochtonów już właściwie nie ma – mówi ks. Wiśniewski. Wspólnoty Żywego Różańca istnieją w Runowie i Babiaku. W Runowie od wielu lat pracuje organistka Anna Wzorek, której ojciec był przed laty kościelnym. Pani Ania dba jednocześnie o świątynię i pilnuje, aby była na czas otwarta i pięknie przystrojona. Wielką pomocą są ministranci, których nie jest może zbyt dużo, ale za to są bardzo zaangażowani. O świątynie w obu miejscowościach dbają sami parafianie, którzy – według ustalonego grafiku – je sprzątają. – Mamy także w każdej z parafii radę parafialną. W Runowie na przykład, dzięki zaangażowaniu jej członków i wielu parafian, uporządkowano tamtejszy cmentarz – mówi ks. Sławomir. A wyzwania gospodarcze są duże. Oba kościoły potrzebują inwestycji. W grę wchodzą wymiana dachu, remont wieży i elewacji. Koszty są znaczne i trzeba szukać pomocy na zewnątrz.

Owoce peregrynacji

Wspólnoty przeżyły w ostatnich latach misje święte i peregrynację kopii obrazu Jezusa Miłosiernego. To drugie wydarzenie zostanie dobrze zapamiętane, gdyż wypadło 23 grudnia, dzień przed Wigilią Bożego Narodzenia. – Owocem peregrynacji jest codzienne odmawianie Koronki do Miłosierdzia Bożego. Także zimą w Babiaku odprawiana jest Msza św. w Godzinie Miłosierdzia, o 15.00 – mówi ks. Wiśniewski. Do pamiętnych uroczystości należy także poświęcenie i zasadzenia dębu ku pamięci ofiar katastrofy w Smoleńsku. Przy drzewie umieszczono również pamiątkową ta- blicę.

Zdaniem proboszcza

– Chciałbym podziękować wszystkim parafianom, którzy angażują się w życie i rozwój naszej wspólnoty. Doświadczam życzliwości wielu osób, które w różny sposób wspomagają mnie w posłudze proboszczowskiej. Mógłbym wymieniać wiele rodzin i osób, ale chciałbym szczególnie podziękować pani Reginie Skarżyńskiej, która podjęła trud żywienia proboszcza i organizuje posiłki dla gości przy okazji uroczystości parafialnych. Problemem duszpasterskim jest małe uczestnictwo wiernych w niedzielnej Mszy św. (około jedna dziesiąta). Mam nadzieję, że w Roku Wiary serca niektórych parafian otworzą się na potrzebę przeżywania Eucharystii. Praktyki religijne muszą także łączyć się z życiem. Ważne jest, aby były jedność i zgoda wśród ludzi wierzących. Możemy stawiać kościoły i je remontować, ale gdy nie ma wzajemnej życzliwości i miłości, wszystko mija się z celem. Dziękuję także za współpracę strażakom z Runowa, którzy czuwają przy grobie Pańskim. Słowa podziękowania chciałbym skierować do dyrekcji i grona pedagogicznego z Gimnazjum im. kard. Stefana Wyszyńskiego. Oczywiście, dziękuję także pani katechetce Elżbiecie Ogonowskiej. Ks. Sławomir Wiśniewski Urodzony w 1972 r. Święcenia kapłańskie przyjął w roku 1999. W Babiaku i Runowie jest proboszczem od 5 lat.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama