Nowy numer 25/2018 Archiwum

Najlepsza formacja

Rozpoczynają swoje studia dzięki stypendium. Przed rozpoczęciem nauki przyjechali zaczerpnąć sił i przezwyciężyć lęk.

To już drugi raz w tym roku młodzi z całej Polski przebywali w Olsztynie na swoich corocznych rekolekcjach. Tym razem było ich 370. Przyjechała młodzież, która w tym roku rozpoczyna studia na różnych polskich uczelniach wyższych.

Przykłady pociągają

– Rozpoczynam studiowanie na UWM w Olsztynie na Wydziale Technologii Żywności. Jestem stypendystą FDNT od 5 lat. Organizowany przez fundację obóz był mi bardzo potrzebny. Potrzebuję bliskości z Bogiem i tutaj każdy stypendysta może tego doświadczyć. Słuchałem konferencji wygłaszanych przez księży i odnosiłem je do swojego życia. Podobał mi się moment, gdy mogliśmy napisać pytania na interesujące nas tematy, a księża odpowiadali. Wiele pytań było bardzo teologicznych – bardzo ambitnych jak na dziewiętnastolatków. W tym czasie lepiej poznałem siebie. Pomogła mi bardzo adoracja Najświętszego Sakramentu – mówi Jakub Mielewczyk. Gdyby nie FDNT, Kuba prawdopodobnie nie podjąłby studiów. Jego mama wychowuje samotnie trójkę dzieci, więc nie ma pieniędzy na kształcenie. A tak – już studiuje. – Bardzo przeżyłem Mszę św. w Szpitalu Dziecięcym. Jeden z chłopców mówił, że lekarze nie dawali mu szans przeżycia. Każdy dzień jest dla niego darem. Spotkaliśmy także ojca, który w niezwykły sposób opiekuje się swoim chorym synem. Chłopak ma 11 lat i leży pod respiratorem. Żeby mógł gdzieś wyjść, ojciec musi pompować mu powietrze. Podczas spotkania byli uśmiechnięci. Taki widok jest najlepszą formacją – mówi student z Pisza.

Oklaski dla kucharzy

Młodzi modlili się, zwiedzali okolicę, słuchali konferencji. Odbyła się także piesza pielgrzymka do Gietrzwałdu. Ze strony archidiecezji warmińskiej za kontakty z fundacją odpowiedzialny jest ks. dr Michał Tunkiewicz. Stypendystami na UWM opiekuje się ks. dr Piotr Dernowski. Na Warmii wraz z młodzieżą przebywał ks. Dariusz Kowalczyk, który już od 9 lat jest w ogólnopolskich władzach fundacji. – W Olsztynie są bardzo dobre warunki. Oprócz akademików istnieje możliwość korzystania z obiektów sportowych i, oczywiście, jezior. Jest także doskonała kuchnia – „Kuźnia smaków”. Na pierwszym obozie młodzi przez 5 minut nagradzali kucharzy oklaskami. To był pierwszy obóz w Polsce, podczas którego nikt nie powiedział mi, że jest za mało jedzenia lub jest niesmaczne – mówi ks. Dariusz. Na drugi w tym roku obóz przyjechali absolwenci szkół średnich – w zasadzie studenci. Fundacja organizuje jesienne spotkanie, aby włączyć młodych do wspólnot akademickich na wybranych przez nich uczelniach. Podczas pobytu w Olsztynie stypendyści tworzyli już wspólnoty regionalne. Największą grupę stanowią studenci warszawskich uczelni. Jest ich 250.

– Przez te osiem dni pobytu na Warmii każdy został wcielony do konkretnej wspólnoty. Wcześniej odbyły się szkolenia dla liderów. Potem wszyscy zapoznawali się ze starostami z poszczególnych miast – w ten sposób powstała więź, która ma pomóc już w pierwszych dniach studiowania. Doskonale wiemy, że przejście z małej miejscowości do dużego miasta jest bardzo trudne. Dziś w nocy przychodzili jeszcze do mnie młodzi i dzielili się tym lękiem – mówi ks. Dariusz. Znajomości powstałe na jesiennym obozie mają pomóc go zminimalizować.

15 minut z błogosławionym

Studenckie wspólnoty powstały na przełomie lat 2005 i 2006, kiedy pierwsi stypendyści rozpoczęli studia. Władze fundacji zauważyły nową sytuację i podjęły inicjatywę, która jest kontynuacją programu formacyjnego. Stypendium FDNT to nie tylko pieniądza, ale także wspólnota, która ma na celu kształtowanie charakterów i rozwijanie życia duchowego. – Proponujemy bycie studentem w duchu bł. Jana Pawła II. To prawdziwy człowiek renesansu. W nim widać wszystko: świętość życia, pracowitość i wiele innych cech. Podstawą formacji jest Eucharystia i brewiarz. Wprowadziliśmy także w tym roku „Kwadrans z Janem Pawłem”. Każda wspólnota dostaje wystąpienia papieża i w czasie 15 minut młodzi czytają tekst, medytują i dzielą się – mówi ks. Kowalczyk. Młodzi, których można było spotkać w Olsztynie tego lata byli jacyś inni. Pobożni, uśmiechnięci, otwarci i odważni w wyznawaniu wiary. Każdy, kto z nimi rozmawiał – mógł tego doświadczyć. Olsztyn został w tym roku ubogacony dwukrotnym pobytem młodych z całej Polski. Organizatorzy szukają już miejsc na przyszłoroczne obozy.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma