Nowy numer 28/2018 Archiwum

Redaktor wydania

Mocni okazali się najmocniejsi.

Ale ich sukces nie pochodzi od człowieka, od codziennej pracy czy też subiektywnej oceny ludzi. Warmińscy „Mocni” wiedzą najlepiej, że wszystko zawdzięczają Bogu. Bo to właśnie Jemu zawierzyli swoją drogę, dzięki Niemu stali się ojcami i matkami, mają rodziny, które umacniają ich w codziennej drodze. Dla wielu zdawałoby się to jakąś utopią. Bo jak to? Ja ciężko pracuję, staram się, daję z siebie wszystko, ale mój sukces nie zależy ode mnie? To niemożliwe! Ja jestem! Ja decyduję! A Słowo Prawdy mówi, że „ja” to marność nad marnościami. W oczach świata porażka. Ale właśnie ta porażka dla nas chrześcijan jest zwycięstwem. Zwycięstwem w Bogu, w Prawdzie, która pozwala nam ujrzeć siebie. „Dla nas chwała i splendor to rzecz drugo-, a nawet „siódmorzędna”. Chcieliśmy pokazać, co robimy, zaśpiewać na chwałę Boga”, mówią. Kim są owi „Mocni w wierze”? O czym oni mówią? Czego oczekują od życia? O tym piszemy na ss. IV–V.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma