GN 42/2020 Archiwum

Redaktor wydania

Wszelkie święta i uroczystości mają to do siebie, że ich obchody trzeba przygotować. Za tymi państwowymi stoi szereg osób i możliwości, księża liczą na zaangażowanie parafian.

W jednej z przypowieści Jezusa, gdy ojciec poprosił o pomoc swoich synów, jeden z nich odpowiedział, że pójdzie pomóc i nie poszedł, a drugi odwrotnie – najpierw odmówił, ale jednak pomógł. Są jeszcze tacy, którym nic nie trzeba mówić, bo i tak przyjdą pomóc. I takim człowiekiem jest pan Andrzej, o którym piszemy na s. III.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama