Nowy numer 29/2020 Archiwum

Ksiądz uniewinniony

W czerwcu kraj obiegła informacja, iż wikariusz z parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Pieckach został przez prokuraturę oskarżony o posiadanie pornografii dziecięcej.

Księdza zatrzymała policja 5 czerwca, kiedy anonimowy znalazca dostarczył na policję znaleziony telefon komórkowy. Śledczy znaleźli w telefonie, według nich „budzące wątpliwości zdjęcia małoletniego chłopca”. Na tej podstawie aresztowano kapłana i wypuszczono za poręczeniem majątkowym, a prokuratura wszczęła postępowanie. Zarzucono mu posiadanie  treści pornograficznych z udziałem małoletnich poniżej 15. roku życia.

Podczas czynności wyjaśniających kapłan tłumaczył, iż telefon otrzymał od siostry, a na zdjęciu znajduje się jej mąż wraz z synem, siostrzeńcem księdza. Wcześniej media informowały, iż w telefonie policja odnalazła „okazałą kolekcję zdjęć”. Tą kolekcją była jedna rodzinna fotografia.

W ramach czynności wyjaśniających policja zbadała zawartość innych telefonów, dysków twardych, płyt CD i DVD należących do kapłana. Nie znaleziono na nich żadnych treści pornograficznych. Prokuratorzy umorzyli więc postępowanie, gdyż posiadanie jednego rodzinnego zdjęcia siostrzeńca ze szwagrem nie jest przestępstwem.

Decyzję o umorzeniu postępowania Prokuratura Rejonowa w Mrągowie wydała 28 sierpnia br., o czym informuje KAI (Katolicka Agencja Informacyjna), której kapłan powiedział: "Dziękuję za wsparcie tym, którzy od samego początku wierzyli w moją niewinność, a za tych, którzy chcieli Kościołowi ewidentnie zaszkodzić, będę się modlić".

Źródłem informacji przy relacjonowaniu tej sprawy w czerwcu br. przez KAI był rzecznik prokuratury okręgowej, dlatego KAI ze swej strony przeprasza księży z parafii Piecki za niedołożenie wszelkich starań i niewysłuchanie przed publikacją wyjaśnień księdza.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama