Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Ksiądz uniewinniony

W czerwcu kraj obiegła informacja, iż wikariusz z parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Pieckach został przez prokuraturę oskarżony o posiadanie pornografii dziecięcej.

Księdza zatrzymała policja 5 czerwca, kiedy anonimowy znalazca dostarczył na policję znaleziony telefon komórkowy. Śledczy znaleźli w telefonie, według nich „budzące wątpliwości zdjęcia małoletniego chłopca”. Na tej podstawie aresztowano kapłana i wypuszczono za poręczeniem majątkowym, a prokuratura wszczęła postępowanie. Zarzucono mu posiadanie  treści pornograficznych z udziałem małoletnich poniżej 15. roku życia.

Podczas czynności wyjaśniających kapłan tłumaczył, iż telefon otrzymał od siostry, a na zdjęciu znajduje się jej mąż wraz z synem, siostrzeńcem księdza. Wcześniej media informowały, iż w telefonie policja odnalazła „okazałą kolekcję zdjęć”. Tą kolekcją była jedna rodzinna fotografia.

W ramach czynności wyjaśniających policja zbadała zawartość innych telefonów, dysków twardych, płyt CD i DVD należących do kapłana. Nie znaleziono na nich żadnych treści pornograficznych. Prokuratorzy umorzyli więc postępowanie, gdyż posiadanie jednego rodzinnego zdjęcia siostrzeńca ze szwagrem nie jest przestępstwem.

Decyzję o umorzeniu postępowania Prokuratura Rejonowa w Mrągowie wydała 28 sierpnia br., o czym informuje KAI (Katolicka Agencja Informacyjna), której kapłan powiedział: "Dziękuję za wsparcie tym, którzy od samego początku wierzyli w moją niewinność, a za tych, którzy chcieli Kościołowi ewidentnie zaszkodzić, będę się modlić".

Źródłem informacji przy relacjonowaniu tej sprawy w czerwcu br. przez KAI był rzecznik prokuratury okręgowej, dlatego KAI ze swej strony przeprasza księży z parafii Piecki za niedołożenie wszelkich starań i niewysłuchanie przed publikacją wyjaśnień księdza.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • Maluczki
    29.09.2014 10:29
    "Wcześniej media informowały, iż w telefonie policja odnalazła „okazałą kolekcję zdjęć”. Tą kolekcją była jedna rodzinna fotografia."


    Dlaczego nie zostały podane nazwy tych mediów? Tajemnica?

    "Źródłem informacji przy relacjonowaniu tej sprawy w czerwcu br. przez KAI był rzecznik prokuratury okręgowej, dlatego KAI ze swej strony przeprasza księży z parafii Piecki za niedołożenie wszelkich starań i niewysłuchanie przed publikacją wyjaśnień księdza."

    To jest katolicka ta agencja? Czy tak postępują katolicy?
    doceń 5
  • Podpisany
    29.09.2014 12:48
    I znów KAI... Który to już raz?
    doceń 6
  • zenek11
    29.09.2014 21:06
    Kapłan powinien wystąpić do sądu o utracone straty moralne, bo przecież przez te podejrzenia utracił dobre imię. Kościół jako instytucja duchownych powinna więcej walczyć o swoje dobre imię, a nie "chować głowę w piasek"
    doceń 9
  • sonniger
    29.09.2014 21:09
    Lewackim mediom głównego ścieku to się nie dziwie, ale....nie wiedziałem, że KAI też na psy zszedł.
    Jakaś uczelnia w tym kraju produkuje jeszcze dziennikarzy, czy tylko samych niedorobionych pismaków z głową trocinami wypchaną?
    doceń 6

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma