Nowy numer 24/2018 Archiwum

Pierwszy za sterem

Czas przed wakacjami nie musi łączyć się z nudą. Zadbali o to w Ostródzie rodzice i nauczyciele.

Wnietypowy sposób uczniowie Salezjańskiego Liceum i Gimnazjum w Ostródzie spędzili ostatnie dni przed końcem roku szkolnego. W wielu szkołach młodzież snuje się i nudzi po wystawieniu ocen, a czas, który trzeba przetrwać do uroczystego zakończenia roku, jest bardzo trudny. Znaleziono na to sposób w ostródzkiej szkole salezjańskiej. – We wtorek 23 czerwca, przed zakończeniem roku szkolnego, rada rodziców zaangażowała się w przygotowanie i przeprowadzenie warsztatów. Trudno wszystkie wyliczyć.

Były zabawa w teatr, gry planszowe, szachy, taniec, sztuka samoobrony, nauka jazdy samochodem, strzelanie, florystyka, filcowanie na mokro, pływanie żaglówką, rysowanie portretów – mówi Anna Wróbel, nauczycielka z ostródzkiego gimnazjum. Bardzo ciekawe zajęcia odbyły się pod hasłem: mechatronika. Pod okiem profesjonalnego fotografa można było zgłębiać tajniki dawnej i współczesnej fotografii. Część młodzieży wzięła udział także w grze miejskiej, podczas której uczniowie musieli wykazać się znajomością historii Ostródy, co zresztą nie sprawiło im kłopotu. Najbardziej spektakularne były zajęcia z muralu. Dzięki nim powstał piękny malunek na szkolnym murze. – Bardzo się cieszymy, że rodzice i nauczyciele zorganizowali nam te ostatnie dni w szkole. Jesteśmy trochę przemęczeni zaliczeniami i wyjście w plener było doskonałym sposobem na odprężenie. Wszystkie propozycje okazały się atrakcyjnie i braliśmy w nich udział z chęcią – mówi Robert. Młodzież podzielona na kilkunastoosobowe grupy świetnie się bawiła i uczyła współdziałania w zespole. – Wiele osób robiło coś po raz pierwszy. Doświadczyli, jak to jest siedzieć za kierownicą, nabierać wiatru w żagle, upleść wianek z polnych kwiatów, zrobić samodzielnie ozdobną doniczkę. Nie są to rzeczy, których uczymy się w szkole, ale to one dają radość życia. Taki był cel i rodziców, i nauczycieli – pokazać, jak prostymi środkami stwarzać coś pięknego – mówi Anna Wróbel. To bardzo cenne doświadczenie i świetny wstęp do wakacji. Okazuje się, że nie trzeba jechać daleko, by robić fantastyczne rzeczy i przeżyć przygodę.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma