Nowy numer 28/2018 Archiwum

Duchowy patrol

Nad Jeziorem Łańskim można od czasu do czasu zobaczyć księdza, który zamiast w czarnej sutannie chodzi w... czerwonym stroju ratownika.

Ksiądz Mariuszowi Jackowskiemu zamiłowanie do pływania udało się wykorzystać jako narzędzie duszpasterskie. – Moja przygoda ze sportem zaczęła się na podwórku, gdzie graliśmy z kolegami w piłkę nożną. A że blisko było jezioro, to podczas wakacji dużo czasu spędzałem nad wodą. Tam była zabawa, było pływanie. Dlatego je kocham – mówi ks. Mariusz, który jest duszpasterzem ludzi sportu archidiecezji warmińskiej.

Wysiłek fizyczny pomaga mu regenerować siły, tak przecież potrzebne w pracy duszpasterskiej. Na pierwszym miejscu zawsze dla niego jest modlitwa, a dopiero potem sport. – Kiedy byłem nauczycielem religii w Dobrym Mieście, trzeba było w ramach awansu zawodowego przechodzić różne kursy. Postanowiłem zrobić kurs ratownika WOPR-u – wspomina ks. Mariusz. – Było dużo pływania, ćwiczeń i wiedzy teoretycznej. Na egzaminie praktycznym musiałem wykazać się znajomością różnych stylów – kraula, motylka, grzbietowego, itd. Oczywiście, trzeba było także wyciągnąć z wody „tonącego”. Ale udało się! Organizatorzy i uczestnicy kursu wiedzieli, że jest w ekipie ksiądz i bardzo się z tego cieszyli. Mieli nadzieję, że swoją pasją zarazi w duszpasterstwie młodych ludzi. A nabyte umiejętności i uprawnienia przydają się w różnych momentach posługi kapłańskiej. – Ostatnio dbałem o bezpieczeństwo ministrantów pływających na kajakach. Jestem także instruktorem pływania i czasami udzielam najmłodszym lekcji – mówi ks. Jackowski. Najważniejsze w okresie letnim jest dla niego przekazanie zasad bezpiecznego i rozważnego korzystania w akwenów. Ale dzięki swojej pasji ma kontakt z ludźmi i czasem przemienia się w ratownika... duchowego. Według niego pływanie ma także wymiar wewnętrzny. – W wodzie człowiek się relaksuje, odpręża. Samo bycie w wodzie służy dobremu samopoczuciu i odzyskaniu dobrej formy psychicznej. Uczy ona także pokory – mówi.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma