Nowy numer 25/2018 Archiwum

Skoro Ty chcesz, jestem

– Potrzebujemy radosnego serca, cieszenia się z tego, kim jesteśmy i za Kim idziemy, i w jaki sposób idziemy – mówi o. Otton Ratajczak OFM.

Z radością dziękujcie Ojcu – pod takim hasłem odbyło się w Gietrzwałdzie spotkanie osób konsekrowanych z północno-wschodnich diecezji Polski. – To doroczne spotkanie, które ma nas jednoczyć, żebyśmy lepiej się poznały, wspólnie pomodliły – mówi katarzynka s. Kamila Leszczyńska. W Polsce są trzy miejsca takich spotkań: Święty Krzyż, Góra św. Anny i sanktuarium maryjne w Gietrzwałdzie.

– Dzisiejszą pielgrzymką chcemy podziękować za dar powołania, konsekracji zakonnej i przeżyć ją w atmosferze uwielbienia Pana Boga. Jest to szczególne spotkanie, bo odbywające się w Roku Życia Konsekrowanego – dodaje s. Leszczyńska. Przybyłe siostry i bp. Antoniego Pacyfika Dydycza OFMCap przywitał o. Otton Ratajczak OFM.

Każdy ma historię

Spotkanie rozpoczęło się od montażu słowno-muzycznego przygotowanego przez katarzynki z Braniewa. Był to czas wspomnienia odkrycia powołania, usłyszenia szeptu Boga zapraszającego do wspólnej drogi, dla każdego innej, bo w różnych charyzmatach zgromadzenia zakonnego. – Każdy z nas ma swoją historię powołania, indywidualną i niepowtarzalną. Ten moment rozpoczęcia, gdy serca pałały z radości i przejęcia, gdy otwierałyśmy drzwi do czegoś zupełnie nowego. Dzięki usłyszanym refleksjom wróciłyśmy do dnia, kiedy usłyszałyśmy głos Pana wzywający po imieniu – mówi s. Kamila. – Każdy z nas nieraz zastanawiał się, dlaczego ja, dlaczego w tym momencie. Proszę spojrzeć, my różnimy się strojem, wyglądem, wzrostem, szerokością czasami. Pan Bóg ma niesamowite poczucie humoru, powołując nas – uśmiecha się o. Otton – Zastanawiam się, że taki nie najlepszy jestem. Ale skoro Panie Boże chcesz, to jestem do Twojej dyspozycji. Chcemy nasze powołanie wypełniać z radością i dlatego tu jesteśmy. Tak różni, a jednak jedni, razem w tym, co ślubujemy. W chęci oddania serca i życia Jezusowi. Smutasy nikogo nie pociągną. Potrzebujemy radosnego serca, cieszenia się z tego, kim jesteśmy i za Kim idziemy, i w jaki sposób idziemy – mówi o. Ratajczak. Konferencję na temat radości chrześcijańskiej wygłosił o. Józef Węcławik SVD, rektor Misyjnego Seminarium Duchownego w Pieniężnie. Podkreśla, że także osoby konsekrowane zmagają się z cierpieniem i smutkami. – Bardzo często zapatrzymy się w coś rzekomo wielkiego i chodzimy po świecie jak ślepcy, nie widząc małych, zwykłych rzeczy. Wystarczy mieć oczy szeroko otwarte, a życie staje się piękniejsze, a przynajmniej znośniejsze, bo więcej w nim radości. Kto zwykł się poddawać złemu humorowi i zniechęceniu, niech się apostolstwa nie ima, bo więcej zaszkodzi, niż pomoże. Aby prowadzić do źródła radości, trzeba coś z niej mieć w sobie – mówi werbista.

Przede wszystkim miłość

Centralnym momentem spotkania była Eucharystia, której przewodniczył bp Antoni Dydycz OFMCap. – Kiedy spojrzymy na dzisiejsze trudności, to one nie biorą się z prześladowania. Te trudności nie biorą się stąd, że nie ma dziewcząt i chłopców chętnych, ale biorą się stąd, że nasze wspólnoty w jakiejś mierze nie odpowiadają oczekiwaniom. Sądzę, że papież Franciszek, ogłaszając Rok Życia Konsekrowanego, właśnie to miał na myśli, aby wzmocnić wspólnotowość, ducha bycia razem – mówi bp Dydycz. A Kościół ma zawsze jakąś propozycję, bo Duch Święty mu podpowiada. Biskup odwoływał się do listu papieża Franciszka do osób konsekrowanych. – Przyszłość bierzmy z nadzieją i radością, czasami wbrew naszemu nastawieniu. Nadzieja bez radości nie byłaby fascynująca dla nowych powołanych. Jeśli ktoś w naszych czasach ujrzy kogoś, kto normalnie wykonuje swoje zadania i jest pełen nadziei i radości, to pukanie Boże do serca na pewno odniesie skutek. Pamiętajmy, jeżeli czegokolwiek współczesny świat potrzebuje od życia konsekrowanego, to wspólnoty ewangelicznej zbudowanej na Jezusie Chrystusie, która będzie wyrażała te wartości, jakie są dla ludzi potrzebne, wrażliwość, życzliwość, uśmiech i przede wszystkim miłość – podkreślał biskup.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma