Nowy numer 24/2018 Archiwum

Mogło być dużo gorzej, ale...

– Szczęście, że ten daszek nie był wyższy, bo pewnie dziś byśmy nie rozmawiali – mówi ks. kan. Stanisław Tkacz, proboszcz parafii w Brąswałdzie.

Na początku roku spłonął kościół św. Antoniego w Braniewie. Dramat wstrząsnął wiernymi z całej archidiecezji. Teraz kolejny pożar – tym razem plebanii parafii św. Katarzyny w Brąswałdzie. Na szczęście spłonął „tylko” wiatrołap.

– Wróciłem z kolędy przed 21.00 – wjeżdżam samochodem przez podwórko, właśnie od tamtej strony – i nic się nie działo – mówi ks. kan. Stanisław Tkacz. Po jakimś czasie poczuł jednak dym. – Wyszedłem na boczny korytarz, patrzę przez okno, a tam poświata. Wybiegłem przed plebanię, zobaczyłem, że się pali, i zadzwoniłem po straż pożarną – opowiada proboszcz.

Wezwanie straży nastąpiło o 22.06, przyjechało kilka jednostek, które skończyły gasić przed pierwszą w nocy. Na miejscu była już policja, biegli, a także ubezpieczyciele. Spalił się wiatrołap, nieużywany. Kiedyś stanowił wejście do plebanii, dziś nieczynne, nawet zamurowane. Spaliło się wnętrze, dach, osmoliło ściany plebanii. – Szczęście, że ten daszek nie był wyższy, bo mogło się zająć okno na strychu, potem strych i pewnie dziś byśmy nie mogli tu rozmawiać – mówi ks. Tkacz.

Zniszczenia są więc na całe szczęście niewielkie, ale sam pożar jest bardzo niepokojący. Oficjalnie, oczywiście, nikt niczego nie potwierdza, ale cała sytuacja wygląda na podpalenie. – Półtora tygodnia przed tym zdarzeniem był kominiarz, komin został wyczyszczony, zresztą, jak widać, działa bez zarzutu. Wiatrołap był nieużywany, nie było tam żadnego źródła ognia, żadnej instalacji elektrycznej, w której mogło nastąpić zwarcie, samoistnie ogień się tam pojawić nie mógł – zaznacza ks. Tkacz. Policja prowadzi w tej sprawie dochodzenie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma