Sporo wiemy na temat powstania naszego chóru, bo wciąż żyje świadek tamtych czasów – Tadeusz Franusz. On opisał całą historię – mówi Czesława Jankowska, prezes chóru. – Wszystko zaczęło się w październiku 1945 roku. Skład zespołu kształtował się od sierpnia do października. Ówczesny proboszcz, ks. Alfons Wardecki, zaakceptował pomysł, a ks. Hipsza zajął się zachęcaniem wiernych do wstąpienia do chóru.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








