Nowy numer 33/2020 Archiwum

Co to za wariaci?

My, głupi w oczach świata...

Taka sytuacja - Marsz dla Życia i Rodziny w Ostródzie, podbiegam do przodu, żeby mieć zdjęcie całości Marszu. Czekam na odpowiedni moment do zrobienia zdjęcia, coraz wyraźniej słychać orkiestrę, śpiewy, okrzyki i już mam wciskać spust migawki, kiedy pan siedzący obok na murku uprzejmie zagaduje: „Oho... znowu jacyś wariaci idą, co?”. Szybko wyprowadziłem go z błędu i doszliśmy zgodnie do wniosku, że akurat w tym pochodzie przeważa normalność.

Chociaż gdyby tak popatrzeć na całą sytuację - duże rodziny, rodzice poświęcające karierę dla wychowania dzieci, a mimo to wszyscy zadowolenie - oczami dzisiejszego świata to faktycznie można by uznać, że jednak wariaci. Jednak nie my pierwsi i nie ostatni - już św. Paweł pisał, że to co głupie w oczach jest właśnie tym, co wybrał Bóg (por 1 Kor 1, 27). Lepiej więc mimo wszystko być wybranym przez Boga wariatem niż pominiętym mędrcem.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama