Nowy numer 48/2020 Archiwum

Idziemy za krzyżem

Pątnicy z Warmii i Mazur po raz 34. ruszyli w drogę do Jasnogórskiej Pani.

Idą pod hasłem roku duszpasterskiego: „Idźcie i głoście”. – Pragniemy uczynić z naszego pielgrzymowania świadectwo naszej wiary, a także wyrazić naszą głęboką miłość do Chrystusa – podkreśla ks. Jarosław Dobrzeniecki, dyrektor Warmińskich Pieszych Pielgrzymek.

Grupa centralna wyruszyła 30 lipca z Olsztyna, po Mszy św. w konkatedrze św. Jakuba, której przewodniczył bp Julian Wojtkowski, organizator pierwszych warmińskich pielgrzymek. – Pielgrzymka to publiczne wyznanie wiary – idziemy za krzyżem. Pamiętam pierwszą pielgrzymkę do Ostrej Bramy. Kiedy szliśmy przez radziecką jeszcze wówczas Litwę, ludziom w polu motyki wypadały z rąk, stali i płakali... U nich wiara była zamknięta w ścianach kościołów, jej publiczne wyznawanie było zakazane – wspominał bp Wojtkowski. Przypomniał, że pielgrzymowanie, podobnie jak życie Maryi, to pasmo wiary, modlitwy i ofiary. – Maryja poddała się całkowicie woli Bożej, a pielgrzymka właśnie praktykuje duchowość maryjną. Niech Maryja wpoi nam w serca swojego ducha – wiary, modlitwy i ofiary – podkreślił biskup senior. Na pątniczy szlak w tym roku wybrało się ponad 500 osób; do Częstochowy dotrą 12 sierpnia. – Każdy niesie Maryi jakąś swoją intencję, każdy ma za co dziękować albo o coś prosić. A jeśli mamy jakiś problem, to do kogo się z nim zwrócimy? Oczywiście, że do Matki – mówi Karolina. – Pielgrzymka odmienia. Pozwala inaczej spojrzeć na swoją wiarę, na ludzi, na cały otaczający nas świat. Przez te dwa tygodnie marszu pojawiają się oczywiście trud i zmęczenie, ale to wszystko ma sens, a po powrocie człowiek jest inny, lepszy. Nie wyobrażam sobie, żebym mógł to przegapić – mówi Michał.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama