Nowy numer 50/2018 Archiwum

Fantom może odżyć

Chcemy aby medycyna, cała służba zdrowia w Polsce działała lepiej, by wychodzić bardziej naprzeciw oczekiwaniom tych, którzy potrzebują pomocy – mówił minister Konstanty Radziwiłł.

WUniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Olsztynie otwarto nowoczesne Centrum Symulacji Medycznej. Na uroczystości obecni byli minister zdrowia Konstanty Radziwiłł i marszałek senatu Michał Karczewski. W placówce znajdują się m.in. sale dydaktyczne symulujące blok operacyjny, sala intensywnej terapii, szpitalny oddział ratunkowy, symulator karetki, sala porodowa, sala pielęgniarska oraz pracownia umiejętności chirurgicznych. Dzięki temu studenci medycyny Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, zanim zajmą się pacjentami, będą mogli przećwiczyć wszystkie czynności medyczne na fantomach i w symulatorach, w warunkach odpowiadających prawdziwym.

Praktyka na fantomach

Na potrzeby centrum wybudowano nowy budynek. – Na poziomie podstawowym znajdują się sale symulacyjne. Jest szpitalny oddział ratunkowy, chora kobieta, chory mężczyzna i chore dziecko Mamy także inkubator z noworodkiem, salę operacyjną i porodową. Fantomy mrugają, potrafią zawołać, reagują na bodźce zewnętrzne. Sygnały fizjologiczne są rejestrowane na monitorach, pokazują aktywność serca, oddechu, temperaturę. Gdy następuje pogorszenie stanu, włącza się alarm i wówczas trzeba w porę zareagować. Jeśli w odpowiedni sposób nie zareaguje się na zmianę stanu, w wirtualny sposób pacjent może umrzeć. Piętro wyżej znajdują się sale seminaryjne. Wyżej jest pasaż łączący nowy budynek ze starym. Są kolejne pomieszczenia symulacyjne, gdzie studenci medycyny uczą się zaopatrywać i zszywać rany, podawać kroplówki, a pielęgniarki uczą się pielęgnacji chorych. To wszystko można praktykować w warunkach, które są w szpitalach, przy pacjentach. Dzięki temu w Olsztynie możemy kształcić na najwyższym poziomie przyszłych lekarzy i innych pracowników medycznych – nie ukrywał zadowolenia prof. dr hab. n. med. Wojciech Maksymowicz z UWM w Olsztynie.

Coś wyjątkowego

Na uroczystości otwarcia obecny był minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. – Kiedy dziesięć lat temu odwiedziłem centrum symulacji medycznych uniwersytetu medycznego w Tel Awiwie, zachwycałem się tym, co zobaczyłem. Pomyślałem wówczas: „Może kiedyś w Polsce… Ale nie, to niemożliwe”. Dzisiaj jesteśmy świadkami, że jest to możliwe, tu, w Olsztynie. To sukces bardzo oczywisty – mówił minister. Wstęgę przecinał również marszałek senatu Michał Karczewski. Wspominając swoje studia, podkreślał, że fakt, iż studenci mogą ćwiczyć zabiegi na fantomach, to coś wyjątkowego. – Kiedy powstawał wydział lekarski w Olsztynie – przyznaję się – byłem do tego sceptycznie nastawiony. Wyrażałem poparcie dla tezy, że lekarzy powinna kształcić uczelnia, która ma dorobek i doświadczenie. Dziś serdecznie gratuluję, że ten wydział powstał i rozwija się – podkreślał.

Perfekcja

Symulacja medyczna jest uproszczeniem dydaktyki dla studenta. Wszystko po to, aby mógł bez stresu towarzyszącemu opiece nad żywym pacjentem nauczyć się i wyćwiczyć czynności, które będzie wykonywać, kiedy rozpocznie praktykę lekarską. – Przy manekinie można popełnić błąd, a pacjent nie cierpi. Centrum symulacji – czyli ćwiczysz i robisz się perfekcyjny. Ale musisz mieć do tego wiedzę – gdzie jest żyła, gdzie tętnica, jaki lek podać w konkretnej sytuacji, jak on może zaszkodzić, jeśli podany jest nie tak, jak trzeba – podkreślał prodziekan wydziału nauk medycznych dr n. med. Rakesh Jalali. Już w dniu otwarcia pierwsi studenci wzięli udział w zajęciach na symulatorach. Uczyli się m.in. defibrylacji. – Fantomy zachowują się jak żywy człowiek. Stres jest znacznie mniejszy, choć i fantomowi można zrobić krzywdę, jeśli nie zastosuje się odpowiednich procedur, nie poda odpowiedniego leku. On reaguje na wszystko, co robimy. Jeśli coś nam nie wyjdzie, jego stan się pogorszy. Ale na szczęście fantom może zawsze odżyć i można jeszcze raz spróbować – uśmiecha się studentka Adrianna Drynkowska.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy