Nowy numer 48/2020 Archiwum

Listy do Maryi

Już za cztery miesiące do Gietrzwałdu zjadą się pielgrzymi z całej Polski, aby na kolanach przepraszać za grzechy popełniane w narodzie polskim i prosić o błogosławieństwo.

Według warmińskiego kapłana jest to bardzo ważne w sytuacji, gdy polskie społeczeństwo przyzwala na wiele grzechów, które nie budzą już powszechnego oburzenia lub dezaprobaty. – Cała narodowa wspólnota musi pracować nad tym, by zmieniać tę sytuację – mówi.

Rachunek narodu

Program Dnia Pokuty jest już ustalony i zawiera kilka kluczowych momentów. Pierwszą część poprowadzi o. Stanisław Przepierski OP, który podczas rozważań Drogi Krzyżowej przypomni naturę i skutki grzechu. Potem, podczas adoracji Najświętszego Sakramentu, odbędzie się rachunek sumienia i możliwość skorzystania ze spowiedzi. Kulminacją będzie Msza św., której będzie przewodniczył bp Józef Zawitkowski.

– Zapraszamy wszystkich do przeżywania pokuty w sposób sakramentalny. Dlatego w czasie gietrzwałdzkich wydarzeń centralnym punktem będzie sakrament pokuty i pojednania. Inspirujemy się autorytetami papieży, zaczynając od Piusa IX, który zaznaczał, że Polacy utracili niepodległość ze względu na wewnętrzne zatracenie wolności ducha. Najpierw Polacy utracili wolność ducha, a potem wolną ojczyznę – mówi ks. B. Matczak.

Wielka Pokuta jest związana z Gietrzwałdem ze względu na objawienia, które tu miały miejsce. Organizatorzy traktują je jednak szerzej, jako jeden z elementów polskiej duchowości i tradycji. – Nasz naród wielokrotnie składał Maryi obietnice. Jesteśmy wdzięczni za to, co udało nam się wypełnić, wiele jednak jeszcze przed nami do zrobienia. Za to, czego się nie udało wykonać, musimy przeprosić. Chcemy poważnie traktować Boga i dane Mu słowo – mówi ks. Matczak.

Zgłoszenia grup parafialnych można dokonać na stronie internetowej archidiecezji warmińskiej.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama