Nowy numer 28/2018 Archiwum

Faustyna w obrazkach

– Według mnie ta postać jest dziś aktualna, bo plany Boże zawsze są ponadczasowe – mówi Krystian.

Parafia pw. św. Faustyny w Ostródzie obchodzi w tym roku 25. rocznicę powstania. Z tej okazji zaplanowanych zostało wiele wydarzeń kulturalnych i religijnych, wśród których jest misterium o św. Faustynie. Jego reżyserem jest była księgowa, aktorami – dzieci i młodzież, a oryginalne stroje zakonne przysłały współsiostry patronki parafii.

„Dzienniczek” głównym źródłem

– W październiku odbędą się najważniejsze uroczystości połączone z poświęceniem kościoła. Pragniemy jednak przez cały rok przeżywać i świętować narodziny naszej wspólnoty. W tę celebrację wpisuje się również wystawiane przez młodzież misterium. W niedzielę odbyły się cztery przedstawienia, dzięki czemu przypomnieliśmy sobie na nowo postać św. Faustyny i orędzie Jezusa o miłosierdziu Bożym – mówi ks. prał. Władysław Szmul. Młodzi aktorzy przybliżyli najważniejsze momenty życia swojej patronki. Przed publicznością pojawili się mała Helenka Kowalska, a potem już siostra Faustyna, ks. Sopoćko, spowiednik świętej, i inne postaci. W pigułce można było doświadczyć najważniejszych momentów życia i najistotniejszych treści z nauczania patronki ostródzkiej parafii. Głównym źródłem tekstów był „Dzienniczek” s. Faustyny. Od roku 1994 nad wszystkimi przedstawieniami w parafii czuwa Barbara Ławnicka. – Weszłam w życie parafii od początku z całą swoją rodziną. Moje córki były organistkami. Na początku spektakle opierały się na tekstach Pisma Świętego, ale wystawialiśmy również mękę Pańską i jasełka. Jestem z zawodu księgową i nie miałam dużego doświadczenia w organizowaniu tego typu inicjatyw, dlatego po prostu kombinowałam – mówi z uśmiechem pani Basia. W aktywnej parafiance od zawsze było pragnienie, żeby przekazać innym ważne treści w sposób prosty, obrazkowy. Okazją do nawiązania współpracy z proboszczem była kolęda. – Podczas rozmowy powiedziałam, że mamy taki duży kościół i warto by było zorganizować większe przedstawienie. Ksiądz się zgodził i wystawiliśmy pierwsze jasełka. Wtedy przyszła odwaga i pomysł na misterium. I tak od 18 lat zbieramy się, żeby je co rok wystawiać. W tym roku jest ono wyjątkowe, bo łączy się z jubileuszem powstania naszej parafii – mówi Barbara Ławnicka.

Sutanna proboszcza, habit z Płocka

Jak młodzież przygotowywała się do odegrania swoich ról? – Miałem tekst, który czytałem codziennie, żeby zapamiętać, i starłem się zrozumieć treść misterium. Grałem ks. Michała Sopoćkę, spowiednika św. Faustyny. Największą trudność w nauczeniu się testu sprawił szyk przestawny zdań, którego się dziś nie używa. Zrozumiałem też podczas ćwiczenia kwestii, że mój bohater bardzo pomagał naszej patronce. Po prostu chciał urzeczywistnić plany Boże – mówi Krystian Brodzik. Przygoda z misterium zaczęła się na... kolędzie, gdy ks. Władysław zapytał rodziców Krystiana o to, czy pozwolą mu wziąć udział w przedstawieniu. Zgodzili się i można było wziąć się do roboty. Młody aktor nauczył się na pamięć co drugiego zdania, aby odgrywając swoją rolę z ambonki, mógł zerkać, od czasu do czasu, na publiczność. Ostródzki licealista od dawna jest związany z parafią, gdzie służy przy ołtarzu, i dlatego postać św. Faustyny jest mu bliska. – Chodzę do tej parafii od dziecka i innej tak naprawdę nie znam. Jest to miejsce, do którego zawsze mogłem się zwrócić. Stąd bierze się ta bliskość wobec Faustyny. Według mnie jej postać jest dziś aktualna, bo plany Boże zawsze są ponadczasowe – mówi Krystian. Scenariusz misterium o św. Faustynie napisała pani Basia. Najpierw zgromadziła literaturę na temat świętej. – Czytam i najpierw zastanawiam się nad koncepcją. Wtedy też przychodzi mnóstwo myśli, nawet podczas Mszy św. Powoli wyłania się pomysł i potem trzeba tylko wybrać odpowiednie teksty. Tym razem chciałam pokazać drogę życiową naszej patronki – od najmłodszych lat. Posłużyły temu również stroje i trzeba przyznać, że postaci wyglądały bardzo autentycznie. Krystian założył sutannę proboszcza, a Julia, odgrywająca św. Faustynę, ubrała autentyczny habit zakonny, który pożyczyły siostry z Płocka.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma