Nowy numer 46/2018 Archiwum

Usiądź i Go posłuchaj

– Piękne są idee obu wydarzeń, ale ważne jest spotkanie ze słowem Bożym na co dzień. Bo to jest żywe słowo – mówi s. Damaris Suchenia.

Mowa o dwóch wydarzeniach, które mają nam uświadomić, jak piękne i nieustannie żywe jest Pismo Święte. Pierwsze to przypadający 15 kwietnia II Narodowy Dzień Czytania Pisma Świętego, podczas którego w tym roku czytane są List św. Pawła Apostoła do Rzymian i Księga Przysłów. – Tego dnia w parafiach rozdawane będą kartki z wersetami z tych dwóch ksiąg, aby zachęcić do czytania – mówi ks. Tomasz Niedźwiecki, moderator Dzieła Biblijnego. Drugie wydarzenie to rozpoczynający się Tydzień Biblijny. – Św. Hieronim powiedział, że „nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa”. Osoby, które nie znają Pisma Świętego, czasami czczą Boga takiego, jakiego Go sobie wyobrażają, a nie takiego, jakim On się nam objawił. Pismo Święte jest sercem naszej wiary – dodaje kapłan.

Spotkanie z żywym Jezusem

– W całej Polsce ludzie na wiele sposobów organizują się, żeby czytać słowo Boże. Jest to ważne dla każdego człowieka osobiście; ma również ogromne znaczenie dla życia Kościoła. Możemy wiele wiedzieć o Piśmie Świętym, ale głoszenie i czytanie we wspólnocie pozwala na zupełnie inny odbiór słów – uważa s. Damaris Suchenia PDDM ze Zgromadzenia Uczennic Boskiego Mistrza. Przytacza słowa kard. Martiniego, który mówił, że bardzo ważne jest osobiste czytanie Pisma Świętego, ale nie mniej wartościowe jest czytanie we wspólnocie. – To jest zawsze spotkanie ze słowem żywym, z żywym Chrystusem – dodaje. Okazuje się bowiem, że zupełnie inaczej odbiera się słowo Boże, kiedy się je czyta i kiedy się je słyszy. – Mam takie doświadczenie związane właśnie ze słuchaniem – uśmiecha się s. Damaris. – Wiadomo, codziennie mamy medytację, czyli osobiste spotkanie ze słowem. Ale pamiętam, kiedy księża pauliści wydali nową Biblię i dodatkowo audiobook. To było dla mnie odkrycie. Dopiero słuchając, po wielu latach życia zakonnego, doświadczyłam, że zupełnie inaczej odbierasz słowo, kiedy je słyszysz. Dlatego tak ważne jest uczestniczenie w czytaniu, jako słuchacz – podkreśla. W olsztyńskim domu zakonnym Uczennic Boskiego Mistrza w każdą środę o godz. 19 odbywają się spotkania z Pismem Świętym w ramach lectio divina. Na spotkanie może przyjść każdy. – Piękne są idee obu wydarzeń, ale ważne jest spotkanie ze słowem Bożym na co dzień. Bo to jest żywe słowo. Jeżeli chcemy się z kimś spotkać, poznać kogoś bliżej, to nie wystarczy o nim coś słyszeć. Mogę o kimś wiele wiedzieć, ale to nie wystarcza. Trzeba wejść z tym kimś w relację, spotkać się z nim. A Jezus jest przecież żywy i obecny, On jest żywy w swoim słowie i On mówi do mnie dzisiaj, tu i teraz. Czytanie i słuchanie słowa Bożego to spotkanie z żywym Jezusem. Skąd mam wiedzieć, co On chce mi powiedzieć, jeśli nie usiądę i nie posłucham Go? To jest jak dialog z drugim człowiekiem. Muszę go usłyszeć – mówi s. Damaris. Praktyka lectio divina ma już w Kościele około tysiąca lat. – W XI w. żył mnich Kartus, który był rozkochany w słowie Bożym. Wiedzieli o tym ludzie i pytali, jak rozważać słowo. Stwierdził, że powie im zwyczajnie o tym, co w nim się dzieje, kiedy czyta słowo Boże. I tak powstało lectio divina, czyli osobiste spotkanie ze słowem, które pozwala mi zobaczyć, co w moim sercu się dzieje pod wpływem słowa Bożego – wyjaśnia siostra.

Na co dzień

Również w parafii pw. św. Anny w Olsztynie odbywają się systematyczne spotkania wspólnoty biblijnej, które odbywają się w duchu lectio divina. – Staramy się dostrzegać Pana Jezusa w słowie Bożym, które „zamieszkało między nami”. Skoro zamieszkało między nami, to próbujemy rozpoznać je na nowo poprzez rozważanie i kontynuację w życiu osobistym. Co mnie cieszy, wiele z tych osób uczestniczy w Warmińskiej Szkole Biblijnej. Nie zatrzymują się na spotkaniu w naszej grupie, tylko chcą się dalej kształcić. Pragną doświadczać Pana Jezusa w słowie – mówi ks. Adrian Bienasz. Wspólnota korzysta z materiałów przygotowanych przez salwatorianów z Krakowa. – Widzę, jak ludzie garną się do Pisma Świętego. Rozmawiają o nim, dzielą się nim. Bardzo przemawiają do mnie ich świadectwa, kiedy opowiadają, jak siadają wieczorem, gaszą wszystkie światła, zapalają lampkę i świeczkę. Biorą Pismo Święte i się w nim zanurzają. I okazuje się, że oni rzeczywiście tym słowem na co dzień żyją. Korzystają z różnych aplikacji na telefon związanych z Biblią. Słuchają muzyki związanej z medytacyjnym przeżywaniem słowa. Szukają chrześcijańskiej propozycji na codzienność – dodaje ks. Bienasz.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy