Nowy numer 46/2018 Archiwum

Wzrastać bez przerwy

– Jest piękne powiedzenie, że kto nie spotkał Boga w milczeniu, nie ma światu nic do powiedzenia – mówi ks. Jarosław Hybza MIC.

Trzydniowe rekolekcje dla kapłanów zgromadziły liczną grupę księży. Po wielu obowiązkach w trakcie Wielkiego Postu mogli oni w skupieniu i ciszy spotkać się z Jezusem, by pogłębić swoje relacje z Nim i po prostu odpocząć. – Rekolekcje są potrzebne, by odnawiać się wewnętrznie, żeby czerpać ze źródła, jakim jest sam Jezus. Później możemy się Nim dzielić z tymi, których On postawi na naszej kapłańskiej drodze – mówi ks. Stanisław Szymański. – Okres Wielkiego Postu jest dla nas wymagający. Liczne rekolekcje, wielogodzinna spowiedź. Czasem jest się po prostu przemęczonym. Tych kilka dni pozwala nam na odnalezienie ciszy i spotkanie z Panem Bogiem.

Choć kilka dni dla ducha

Nauki rekolekcyjne głosił marianin ks. Jarosław Hybza, duszpasterz parafii pw. Matki Bożej Miłosierdzia w Warszawie na Stegnach. – Nasza parafia liczy ok. 14 tys. wiernych. Jestem duszpasterzem różnych wspólnot, opiekunem grupy Wspólnoty Miłości Ukrzyżowanej, Odnowy w Duchu Świętym, Żywego Różańca i Ruchu Rodzin Nazaretańskich – wymienia ks. Hybza. Przez 10 lat pracował on na Białorusi jako wikariusz, a później jako proboszcz parafii w Orszy. Po powrocie do Polski posługiwał w sanktuarium maryjnym w Licheniu, po czym pojechał na misje do Kazachstanu. – Prowadziłem wiele rekolekcji dla kapłanów, ale w Stoczku robię to po raz pierwszy – podkreśla, choć nie jest to jego pierwsza wizyta w sanktuarium Matki Pokoju. – Swoją drogę zakonną rozpoczynałem właśnie tu, gdzie odbywałem postulat. Było to w lipcu 1985 r. – wyjaśnia. Wybór terminu przeprowadzenia rekolekcji dla kapłanów nie był przypadkowy. Kapłani przez cały Wielki Post głosili rekolekcje, spowiadali. – Teraz role się odmieniły. To oni słuchają rekolekcji. Ten termin jest bardzo dobry, bo księżą po bardzo intensywnym czasie i wytężonej pracy, kiedy nie mają czasu dla siebie, mogą odpocząć i zbliżyć się do Boga – podkreśla marianin. Cytuje słowa św. Piotra Chryzologa, który powiedział, że „jeśli masz czas w latach oddawać dla ciała, to chociaż kilka dni oddaj dla ducha”. – Rekolekcje to czas bliskości z Bogiem, czas wyciszenia, budowania relacji, odkrywania swoje tożsamości kapłańskiej. Czas wchodzenia w ciszę i dostrzegania tego, co mogę w życiu zmienić, udoskonalić, uporządkować, by być bliżej Boga – wyjaśnia ks. Jarosław.

Bądź wiarygodnym świadkiem

Nauki rekolekcyjne odnosiły się do Roku Duszpasterskiego, który skupia się na Duchu Świętym. – Poruszałem temat darów Ducha Świętego w kontekście Ewangelii św. Mateusza, rozdziału 13. Mamy w nim siedem przypowieści o królestwie Bożym. Ale można je pięknie zinterpretować, tłumacząc dary Ducha Świętego. Przykładowo dar mądrości ukazywałem w świetle przypowieści o siewcy – mówi ks. Hybza. Jego zdaniem, nie jest tak, że kapłani są już na tyle uformowani i mają tak doskonałe relacje z Jezusem, iż nie muszą słuchać nauk. – Ksiądz musi wzrastać bez przerwy. Żeby coś ludziom przekazać, muszę tego doświadczyć, musi dojść do osobistego spotkania z Bogiem. Jest piękne powiedzenie, że kto nie spotkał Boga w życiu, w ciszy, milczeniu, ten nie ma światu nic do powiedzenia. Także ksiądz, który nie przeżył dobrze rekolekcji, nie ma nic wiernym do powiedzenia, nie będzie wiarygodnym świadkiem. Intymna, głęboka więź z Jezusem – to jest bardzo ważne – podkreśla marianin. Czy łatwo jest głosić księdzu rekolekcje dla księży? – Nie jest łatwo – uśmiecha się ks. Jarosław. – Trzeba się bardzo dobrze przygotować. Musi być powiew świeżości – dodaje. Jak mówi, jego doświadczenie kapłańskie, szczególnie posługa na Białorusi, pomaga w głoszeniu. – Teoretyczne refleksje mogą być podparte właśnie osobistym doświadczeniem. Na Białorusi widziałem ludzi głodnych Boga, spragnionych katechizacji. Tam kapłanów brakowało. Tam poczułem, jak bardzo jestem potrzebny. Tam nauczyłem się bycia prostym, zwyczajnym dla ludzi, im bliskim. Tam doświadczyłem Kościoła spragnionego słowa Bożego – wspomina ks. Jarosław Hybza.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy